Życzenia Wielkanocne
Serdeczne życzenia spokojnych Świąt Wielkiej
Nocy, dla Was, czytelników mojego bloga i
Waszych bliskich, składa

Azrael
Konkursy, konkursy II
Drugi konkurs na bloga roku 2007, o którym pisałem, organizowany przez portal Wiadomości24.pl wszedł już w fazę głosowania.
Aby w związku z tym zagłosować na mój blog – wystarczy nacisnąć tylko przycisk (nic to nie kosztuje)
i dokończyć głosowanie już na samej stronie portalu.
Na portalu onet.pl aby przejść do następnego etapu, do finałowej 25. - trzeba zebrać głosy internautów, oddawane w formie sms. Tamten blog, jak wiecie – jest mutacją tego, część tekstów się pokrywa, cześć jest adaptacją tych, które już się tu ukazały.
1.Głosowanie na mój blog w Wiadomościach24.pl 
2.Głosowanie na mój blog na portalu Onet.pl 
Więc jeżeli chcecie mnie wesprzeć – proszę o Wasze głosy.
Przypominam, że głosy i pieniądze z sms, z głosowania na onet.pl zostaną przekazane na cel charytatywny.
Azrael
Życzenia świąteczne
Dla Was, wszystkich moich Przyjaciół, zaglądających na ten blog, szczególnie dla tych komentujących (reszta niech się wstydzi…
), składam serdeczne życzenia zdrowia i pomyślności w Nowym Roku, udanych, spokojnych i rodzinnych Świąt, dla Was i waszych rodzin.
A nam wszystkim życzę – aby czas spokoju zagościł w Polsce i abyśmy mogli wszyscy żyć w Polsce Najjaśniejszej – bez nadawania jej zbędnych numerków. Tym, którzy daleko – a wielu Was jest – życzę, aby od czasu do czasu zawitali do kraju. A ja chętnie się z nimi spotkam…

Azrael
Chyba sukces?
Jak już napisałem - publikuję na oddzielnym blogu w portalu Onet.pl. Od soboty, 15.12.
I chyba nie wychodzi to źle, bo oto ranking blogów politycznych, z dnia dzisiejszego;

Żeby nie było, że coś mataczę, to jeszcze link…
Azrael
Nowy blog
Jak już napisałem dwa dni temu – zaprzestałem pisania w Salonie 24. Argumentów było ostatnimi czasy aż nadto - pisałem już o tym kilkakrotnie. Być może tam wrócę – ale zależy to od kilku warunków, w tym od tego, czy się uda zapanować nad chamstwem na całości portalu – i czy użytkownik będzie miał możliwość swobodnej moderacji. Warto tam pisać – bo czytają go media. Ale nie za cenę taplania się w błocku.
Zbiegło się to z propozycją założenia bloga na onet.pl, z której skorzystałem. No i piszę tam od piątku.
Onet zabronował mi dobre warunki promocyjne, piszę tam nie jako bloger z tłumu – lecz umieszczono mój blog w zakładce „publicystów”. Jest w związku z tym promowany stale, na pierwszej stronie zakładki „Wiadomości” - i automatycznie wyskakuje na górę. To daje wymierne czytelnictwo. A Onet to pierwszy portal w Polsce – i 3. strona w ogóle w - po google i allegro. Nie odmawia się takiej propozycji…
Tamten blog i tamto pisanie będzie się trochę różnic od tego, co piszę tu – tam wymaga to trochę innego podejścia. Nie będzie to, jak w przypadku Salon24 mirror mojego domowego blogu – ale jego mutacja na potrzeby Onetu, bo artykuł zamieszczony na blogu – automatycznie staje się artykułem portalu.
Ale zasada pozostaje bez zmian – najpierw blog na WordPress i moi czytelnicy – przyjaciele od wielu miesięcy - potem Onet…
Zapraszam Was do zaglądania też tam
Azrael
My tu gadu, gadu…
… a licznik bije…
Jak się okazało, przekroczyłem parę dni temu liczbę 1000 wpisów na blogu.
Prowadzę swoją stronę od maja 2006 roku, wychodzi więc tylko chyba troszkę mniej niż 2 wpisy dziennie.

Ciekawe są też inne liczby, to jest prawie 580.000 unikalnych odsłon ( ku dy mi do takiego Korwina, czy Michalkiewicza, a i na forum gazeta.pl się nie udzielam, jak niejaki G.) i ponad 9.500 komentarzy.
No, zobaczymy jak długo jeszcze ta zabawa będzie trwać…
Azrael
O debacie K&K
Nudna, źle zorganizowana, pomysł rodem z taniego tok show, albo “Co z ta Polską” na czas. Za mało czasu na pytania, odpowiedzi, riposty. Układ na siedząco - nie dawał nikomu możliwości bezpośredniego kontaktu wzrokowego. Zupełnie nie potrzebna publiczność, która reagowała na słabe riposty. Gong - jak w cyrku na walce zapaśników. Poza tym - prowadzący - pogubieni, szczególnie Monika Olejnik. Formuła programu, narzucona przez TVP i zespoły wyborcze zabiła debatę.
Obydwaj układni, obydwaj stonowani. Kwaśniewski - jak zwykle na okrągło, Kaczyński - stały zestaw haseł o układzie, korporacjach i tym podobnie. Obydwaj mieli wzloty i upadki. Kaczyński się podłożył z Kaczmarkiem, Kwaśniewski za słabo reagował na szpilki Kaczyńskiego. Przyznać jednak trzeba, że trzymali nerwy na wodzy, co szczególnie na plus dla Kaczyńskiego. Jak na stan ich relacji politycznych - byli nie omalże kulturalni. Nie było grubych złośliwości, nie było dogryzania dla samego dogryzania.
Impreza dla ludu - a nie dla prawdziwej polityki. Nic nie dała, nic nie rozwiązała, raczej zmarnowana szansa na poważną dyskusję o fundamentach Polski. Żadnych konkretów, które można by uznać za odkrywcze. Panowie zostali we własnych butach.
Wynik - remis - ale tylko 0:0
Dziś zwycięzcą był… Donald Tusk ze swoim nowym projektem wielkiej koalicji.
Azrael
P.S. Tak naprawdę to nie ma co komentować. Najlepszy, jak do tej pory zapis debaty znalazłem na “Wprost”. Tam jest dobrze zrelacjonowana. Więcej - nie będzie.
A.
Dopiero w poniedziałek
Przepraszam, ale z powodów niezależnych ode mnie - wpis uda mi się umieścić dopiero chyba w poniedziałek rano. Sprawy zawodowe - i osobiste…
@rmstero - mam ograniczony wpływ na filtr antyspamowy, ponieważ blog jest prowadzony na serwerze WordPressa. A ponieważ generuje on ponad 1.500 wejść - to jest powodem, że filtr czasami musi chyba pakietować informacje. Spróbuj założyć konto na innym serwerze - i z stamtąd robić komentarze.
Pozdrawiam wszystkich
Azrael
Polecam
Jutro raczej nie będę mógł komentować na bieżąco spraw politycznych.
Ale za to polecam do przeczytania w całości dodatek “Europa”, nr 180, z Dziennika. Warto.
Dotyczy on zależności i relacji pomiędzy PiS-em, Kaczyńskimi a szeroko rozumianą elitą, inteligencją. Z wieloma opiniami trudno się nie zgodzić - może poza Ewą Thompson.
Azrael
Jeszcze trochę cierpliwości…
Niestety, sprawy zawodowe trochę się przedłużyły, wiec proszę o cierpliwość do poniedziałku…
Za bardzo szanuję moich czytelników, abt stosować na blogu metodę - copy - paste.
A poważnie - w rzeczywistości ile można pisać o Samoobronie - wychodzi… wchodzi… sex afera,
Ale w poniedziałek już będzie komentarz…
Pozdrawiam
Azrael
Kolejna przerwa…
Znów z przyczyn zawodowych musiałem przerwac na kilka dni komentowanie bieżącej polityki i “klasy” naszych elit…
Ale jutro - już wracam…
Pozdrawiam
Azrael
Chwilowa przerwa…
Przepraszam moich czytelników za kilkudniowe milczenie, z przyczyn osobistych.
Następny wpis - poniedziałek rano…
Czasem trzeba się poświęcić też innym sprawom, czasami niezależnymi od nas…
Ale ”reżim” jeszcze nie położył płetw na wolnym Internecie…
Pozdrawiam wszystkich.
Azrael
Koniec szkoły
… Tak więc dziś komentarze dopiero wieczorem…
Pozdrawiam
Żar…

Dziś (chyba) notki…
… nie będzie - sprawy zawodowe mnie wzywają…
Pozdrawiam
A.












