Azrael – zwykłe pisanie

Rytualne tańce wokół ustawy medialnej

Opublikowany w Kultura, Media, Platforma, Polityka, Polska, Radio, Telewizja, etyka dziennikarska by Azrael w dniu kwiecień 14th, 2008

Na polityce i medycynie znamy się wszyscy. Na piłce nożnej też, na tym, co jest dobre w kulturze – też. Doda jest zła, bo wulgarna, choć ma 156 IQ i wie, co chce osiągnąć, a Chopin jest dobry, bo nasz. Ale czym się różni nokturn od mazurka i kaprysu – już pewnie nie wiemy. Publicystyka polityczna tez jest nam bliska – szczególnie ta odpowiadająca naszym poglądom politycznym. No to jak się na tylu sprawach znamy – to i na mediach też…

Platforma Obywatelska wzięła się za te media. Nie tak, jak bym chciał – ale chyba w tej sytuacji prawnej – oraz układu parlamentarnej – nie ma innej metody.

Właśnie została znowelizowana ustawa medialna, przeszła przez Senat, jeszcze tylko raz do Sejmu, oczywiście veto Lecha Kaczyńskiego i ugoda z SLD – i jazda. Można po Urbańskim i Czabańskim posprzątać, a także po innych popisowskich popaprańcach.

Ustawa zbiera KRRiT prawa przyznawania koncesji i oddaje je w ręce Urzędu Komunikacji Elektronicznej. Członkowie KRRiT (będzie ich siedmiu – trzech delegowanych przez Sejm, dwóch z nominacji Senatu i dwóch będzie wyznaczał prezydent) będą zarabiać mniej. Nominanci będą musieli się wykazać poparciem organizacji samorządu dziennikarskiego – lub stowarzyszeń twórczych.
KRRiT będzie organizować konkursy na członków rad nadzorczych i zarządów mediów publicznych i sprawować funkcje kontrolne. Na szczęście nie udzielono prerogatyw dla ministra skarbu ingerencji w działalność zarządów i nominacje w spółkach TVP i PR.
Tak – wiem, że nie tak miało być, nie o to chodziło. I nie jestem z tego zadowolony, ponieważ to rodzi znów podejrzenia o próbach wasalizacji politycznej mediów. Dlatego – będę oczekiwał, że Platforma podejmie działania, nie tylko hasłowe, jak w sprawie abonamentu – faktycznego uzdrowienie mediów. Ale nie tak, jak by sobie życzyli tego zainteresowani – czyli ci, którzy z reguły dzięki tym mediom dobrze żyją.

Tak zwane „środowiska” muszą sobie trochę ponarzekać i trochę pokazać, jak im zależy na „niezależności” mediów, na ich „misji” oraz „opiece nad kulturą wyższą”.

(więcej…)

Gra w dupniaka z JP II

Opublikowany w Kościół, Kultura, Polityka, Polska, Popaprańcy, Społeczeństwo by Azrael w dniu kwiecień 3rd, 2008

Przyglądałem się w dniu wczorajszym, w trzecią rocznicę śmierci polskiego papieża, kto i jak się będzie zachowywał, jak będzie wyglądała rocznicowa szopka.
Z pewnym zdziwieniem stwierdziłem, że media, łącznie z niezawodną w egzaltacji, w tego rodzaju sytujacjach TVN24 – zachowały zdrowy umiar. Oczywiście – były tradycyjne zdjęcia z pod okna w Krakowie (choć to już nie to okno…), cogodzinne raporty z Watykanu, znicze na Placu Piłsudskiego, wypowiedzi. Ale nie było już nawoływania do „santo subito”, pytań – kiedy święty i dlaczego tak późno, miłościwie nie epatowano już pomysłem wystawienia ciała Karola Wojtyły – a właściwie jego mumii – na widok publiczny w bazylice Św. Piotra.

Za to internet został zalany mniej, częściej bardziej bzdurnymi „świadectwami nawróceń”, wspomnieniami egzaltowanych czterdziestek, czy pięćdziesiątek, o nawróceniach i radości w dniu śmierci papieża. Cóż – WEB 2.0 pozwala na interakcję nawet z ludźmi zza światów – ale niestety – również na grafomanię i wywnętrzanie się z idiotycznych, prywatnych „przeżyć”, które z latami są ubarwiane i bardziej uduchowione.

(więcej…)

„Behemoth” wreszcie popularny w Polsce!

Opublikowany w Kościół, Kultura, Music, Polityka, Popaprańcy by Azrael w dniu luty 4th, 2008

Znakomity zespół deathmetalowy, „Behemoth”, znany szeroko w Europie Zachodniej (ostatnio grał we Francji, gdzie nagrał też krążek DVD) i walczący o rynek USA – zdobywa popularność w Polsce.

Polski deathmetal, którego najbardziej znanymi przedstawicielami są zespoły „Kat” i „Vader” - działa poza polskim „szołbiznesem”. Ten jest zajęty promocją kolejnych Flint, Kasi Cerekwickich, lub muzyki poważniejszej, rzekłbym – uduchowionej, jaką tworzy Rubik, opsss, Pan Rubik, jak się każe tytułować.
Ale zawsze w Polsce działał impresariat niezależny, acz zaangażowany.

Mogła się o tym przekonać swego czasu Katarzyna Kozyra, działająca na styku różnych sztuk, uprawiająca sztukę z zakresu tak zwanej sztuki krytycznej. O niej „impresariat” katolicki pamiętał już w latach ‘90…

(więcej…)

Leszek Kołakowski - 80 lat

Opublikowany w Kultura, Literatura, Polska by Azrael w dniu październik 23rd, 2007


Dziś mija osiemdziesiąta rocznica urodzin człowieka, którego myśl filozoficzna i poglądy, umysł i dowcip, inteligencja są mi najbliższe. Nie uznaję z zasady żadnych autorytetów, w żadnej dziedzinie ani żadnych nakazów. Uznaję tylku ludzi i ich życie i twórczość jako drogowskazy. Są tylko dwie takie osoby. Pierwszą był nieżyjący już Stanisław Lem – drugą jest właśnie Leszek Kołakowski.

Kołakowski – człowiek, który od stalinizmu i czasów chodzenia z pistoletem pod pachą po UW doszedł do profesury w Oxford– jest teraz uznawany za jednego z największych myślicieli Świata – i jednego z największych krytyków myśli chrześcijańskiej.
Nie będę tu umieszczał notki biograficznej – za to, akurat po wyborach, warto sobie przypomnieć jeden z jego esejów.

Azrael

————————————————————————————————

Leszek Kołakowski

O WŁADZY

“… jeżeli czynimy dobro innym ludziom, to po to, aby sprawować nadzór nad ich życiem, a wiec zdobywać nad nimi częściową władzę, choćbyśmy nie byli świadomi tej utajonej motywacji. Wszystko w życiu jest zatem poszukiwaniem władzy i nic innego nie ma, a reszta jest samooszukiwaniem.”

Czy tak jest naprawdę?

(więcej…)

Słowo ( socjologiczne ) na weekend

Opublikowany w Kultura, Literatura, Polityka, Świat by Azrael w dniu listopad 18th, 2006

W Polsce gościł jeden z największych w tej dobie futurologów i socjologów – AlvinToffler.

Dla każdego, kto posługuje się Internetem i chce żyć w nowoczesnym Świecie, przeczytanie jego trylogii ( napisanej wspólnie z żoną, Heidi ) „Szok przyszłości”, „Budowa nowej cywilazji. Trzecia fala” i „Powershift” (Przejęcie władzy) – to fundament zrozumienia przemian społeczeństwa.

Prezentuję fragment jego pracy, z pracy „Budowa nowej cywilizacji. Trzecia fala”

Demokracja na pol bezposrednia.

Drugim kamieniem wegielnym jutrzejszego ustroju politycznego musi stac sie zasada “demokracji na pol bezposredniej”, ktora oznaczac bedzie, ze zamiast zdawania sie na reprezentantow bedziemy w wiekszym stopniu reprezentowac sami siebie. Polaczenie tych dwoch rozwiazan daje wlasnie demokracje na pol bezposrednia.
Widzielismy juz, ze rozpadniecie sie jednoglosnej, wspolnej opinii podwaza samo pojecie reprezentacji. Jesli po powrocie od urn ginie tez jednosc wyborcow, to kogo wlasciwie reprezentuje posel? Z drugiej zas strony, czlonkowie cial prawodawczych w coraz wiekszym stopniu polegac musza na zawodowych urzednikach i odwolywac sie do pomocy ekspertow z zewnatrz. W Wielkiej Brytanii czlonkowie parlamentu z racji braku kompetencji w poszczegolnych sprawach notorycznie okazuja sie bezsilni wobec biurokracji w Whitehall, co sprawia, ze wladza w duzej mierze nalezy do nieobieralnych urzednikow.

(więcej…)

Na weekend… intelektualna zabawa

Opublikowany w Kultura, Literatura, Polska by Azrael w dniu listopad 4th, 2006

Dziś, nie inspirowany wcale artykułem w „Rzeczpospolitej” o stałej inwigilacji Leszka Kołakowskiego, lecz jego stałą adoracją – proponuję pewną intelektualną zabawę.

Oto w ramach pewnego skromnego projektu ( o którym napiszę później, w post scriptum ) poproszono Leszka Kołakowskiego o zadanie kilku ważkich… acz nie do końca poważnych – pytań.

Pytania, te o sen , marzenia, i wartości zostały zadane po raz pierwszy w tygodniku „Przekrój”

Teraz są u mnie…

Zapraszam do zabawy, bo wierzę, że moi Czytelnicy są wstanie w pełni odpowiedzieć na pytania… i potrafią się wypowiadać nie tylko w kwestiach tzw. IV RP …  :-)
Miłej zabawy – i czekam na wpisy…

(więcej…)

Marsz, marsz,…

Opublikowany w Humor, Kultura, Państwo, Polityka, Polska by Azrael w dniu październik 7th, 2006

Ponieważ sobota, to u mnie jak zwykle , trochę kultury… i historii tym razem.
Dziś dzień marszy, pochodów, manifestacji…

Jedni będą szli, a inni – wiecować


NASZA PARTIA, na przykład, zamierza wiecować Pod Pałacem Kultury i Nauki…
Ehh, łza się w oku kręci…

Ten Pan też tam wiecował

Posłuchajmy jak to było kiedyś – ORYGINALNE NAGRANIE

A tak będzie to wyglądać – zobaczymy i posłuchamy…
Ale miało być o kulturze…. zostaniemy w duchu marszu.
Dla niego, Josepha Radetzky’ego, Johan Strauss starszy skomponował ten wspaniały marsz –

Marsz Radetzky’ego.

Warto posłuchać… więc TU POSŁUCHAJCIE

Z życzeniami dla demonstrantów – ale tylko tych idących w marszu demokracji – nie polityki destrukcji instytucji Państwa.

Azrael

Stefan Kisielewski - 15 lat

Opublikowany w Kultura, Literatura, Państwo, Polityka, Polska by Azrael w dniu wrzesień 27th, 2006

Dziś jest rocznica, 15 rocznica śmierci Stefan Kisielewskiego.

Szkoda, że w tak wyjątkowym dniu go nie ma….

Może choć cytaty i aforyzmy pozwolą nam pomyśleć, co by dziś powiedział, jakby to skomentował. Oczywiście są one wybrane kontekstowo do sytuacji obecnej - dziś - smierci hucpy braci K..

A tak – pewnie będziemy słuchać w programie I Radia Polskiego – Michalkiewicza…

O Matko !

“Gdyby dureń zrozumiał, że jest durniem, automatycznie przestałby być durniem. Z tego wniosek, że durnie rekrutują się jedynie spośród ludzi pewnych, że nie sa durniami”.“Za moralnością tęskni człowiek niemoralny. Nie tęskni za nią człowiek moralny, bo nie tęskni się za tym, co się posiada”.

Kłamstwo świadome lepsze jest od nieświadomego: to pierwsze jest przestępstwem, to drugie rodzajem choroby psychicznej. Prędzej zły człowiek się poprawi, niż wariat się wyleczy.

Bezkompromisowe stawianie zasady - wszystko albo nic - jest dowodem martwoty umysłowej.
Kto poświęca prawdy małe dla prawd wielkich, ten poświęca moralność dla działania.

Nic tak ludzi nie gorszy jak prawda. Czasem nasuwa się myśl, że dla uniknięcia publicznego zgorszenia trzeba unikać prawdy.

Dyletantyzm polityków to zmora i nieszczęście dzisiejszego świata.

Polemika z głupstwem nobilituje je bez potrzeby.

Punkt szczytowy jest już punktem ostatnim, wstępem do gnicia.

Głupiec u władzy jest nieszczęściem gdy instytucja władzy nie posiada wentylów chroniących ją przed głupotą.

Gdy nie ma wyjścia, trzeba udawać, że wiedziało się to z góry.

Nacjonalizm to częstokroć wyraz małej wiary w rzeczywiste możliwości swego narodu.

Moralność musi być formą przyjemności - inaczej nie wygra.

Cynizm ratuje prawdę, obłuda ją podcina.

…. i na koniec….

Zawsze może być jeszcze gorzej.

A.

Walka na spoty

Opublikowany w Humor, Kaczyzm, Kultura, Państwo, Polityka, Polska by Azrael w dniu wrzesień 8th, 2006

 Ponieważ trwa ponoć walka na materiały reklamowe ( spoty ) w telewizji,  ( nie oglądam ), pozwalam sobie przypomnieć; 

Że to JA  zaproponowałem dużo wcześniej dla Prawa i Sprawiedliwości najbardziej twórcze wykorzystanie do kampanii dzieła sztuki filmowej.

 

Ten spot poniesie PiS… ku czemu ?

 

Tu można go obejrzeć – proste, klarowne przesłanie…

 

 

Azrael

 

Mój poranek

Opublikowany w Kaczyzm, Kultura, Media, Państwo, Polityka by Azrael w dniu wrzesień 1st, 2006

 

Poranek polskiego inteligenta po otworzeniu komputera, telewizora, albo zerknięciu do gazety

  

Azrael