Azrael – zwykłe pisanie

Igor Janke a prywatyzacja „Presspubliki”

Opublikowany w Biznes, Media, Polityka, Popaprańcy, etyka dziennikarska by Azrael w dniu kwiecień 18th, 2008

Opisując wczoraj informację, jaką zamieścił redaktor Igor Janke na swoim blogu, dotyczącą domniemanego bojkotu jego macierzystej gazety, „Rzeczpospolitej” ze strony premiera Donalda Tusk, wysnułem przypuszczenie, że może to być komentarz emocjonalny – albo wyrachowany, nakierowany na oddźwięk medialny.

Rzeczywiście – ten blogowy wpis stał się newsem na praktycznie wszystkich portalach i elektronicznych wydaniach gazet, jest szeroko komentowany w sieci.

Przyznam się, że nie bardzo wierzę w emocjonalne podejście do sprawy “bojkotu” gazety redaktora Janke, a dzisiejsza poranna informacja tylko mnie w tym utwierdza.

Otóż w wywiadzie dla „Sygnałów Dnia”, w PR I, minister skarbu, Aleksander Grad oświadczył, że jego resort podejmie działania w kierunku sprywatyzowania wydawnictwa “Presspublica”, albo poprzez giełdę, lub – uwaga - w drodze licytacji.

(więcej…)

Kto ma wpływ na polski sektor paliwowy?

Opublikowany w Biznes, Państwo, Polityka, Polska, Rosja, Służby specjalne by Azrael w dniu luty 19th, 2008

Komisja rywinowska w ogólnym przekonaniu odkryła mechanizmu funkcjonowania układów polityczno – biznesowych w III RP.

Nie zostało to jednak do końca potwierdzone, w formie wyroków sądowych, czy w formie obnażenia konkretnych powiązań, pomiędzy partiami politycznymi, mediami i biznesmenami. Sprawa zakończyła się wyrokiem skazującym tylko dla Lwa Rywina, znacznymi stratami politycznymi dla Sojuszu Lewicy Demokratycznej… i koniec. Żaden inny wyrok nie zapadł. Reszta spraw zostaje umarzana…

Czy sprawa kary dla J&S Energy, anulowanej przez obecnego wicepremiera Waldemara Pawlaka, może być początkiem obnażania podobnych układów korupcyjnych, gdzie decyzje i konkretne działania w sferze gospodarki były podejmowane na podstawie niejasnych przesłanek? Czy za decyzjami – lub ich zaniechaniem – stały tylko względy natury politycznej, czy może korzyści natury finansowej? I wreszcie pytania najważniejsze;
Jaki wpływ na podejmowanie decyzji w polskim przemyśle przetwórstwa paliw miały służby specjalne – i czy działały one zgodnie z polskim interesem narodowym?

I ostatnie pytanie – czy decyzje o wyborze takich, a nie innych partnerów biznesowych, w dostawach ropy naftowej, były samodzielnymi decyzjami biznesowymi?

(więcej…)

Paliwowa sieć Macierewicza i Naimskiego

Opublikowany w Biznes, Polityka, Polska, Popaprańcy, Społeczeństwo by Azrael w dniu luty 13th, 2008

Sprawa kary dla spółki J&S Energy – a właściwie dla firmy Mercuria, bo taką nosi ona obecnie nazwę – oraz o odwołanie kary za „brak ustawowych zapasów” - ma wiele różnych podtekstów i smaczków.
Już samo to, że w tej sprawie milczą firmy i osoby, które były stronami umów handlowych – świadczy nie tylko o tym, że dbają one o interesy biznesowe – czyli poważne pieniądze – ale również, że są sprawy, o których zapewne niektórzy woleliby w ogóle nie mówić. Spróbujmy może uporządkować tą łamigłówkę – oczywiście korzystając z dostępnych, nietajnych źródeł informacji.

Ciekawostką jest to, że na temat sprawy darowania kary dla J&S wypowiadał się w imieniu Prawa i Sprawiedliwości poseł Antoni Macierewicz – w przeszłości szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego i komisji weryfikacyjnej WSI. Czy te stanowiska uprawniały go do tego, aby autorytatywnie mówić o sprawach paliwowych? Czy posiada wiedzę, która pozwala mu zarzut braku bezstronności, wobec wicepremiera Waldemara Pawlaka i oskarżenie go o związki z rosyjskimi interesami paliwowymi? A może to znajomość z Piotrem Naimskim, wiceministrem gospodarki w rządach PiS, odpowiedzialnym za sektor paliwowy, daje mu i wiedzę o tej branży i prawo do poglądów? A może stoją za tym inne sprawy? Spróbujemy to wyjaśnić dalej – bo być może właśnie osoba Macierewicza jest tu kluczowa…

(więcej…)

W co i po co gra Jan Piński?

Opublikowany w Biznes, Media, Polityka, Popaprańcy, etyka dziennikarska by Azrael w dniu luty 8th, 2008

W dniu wczorajszym, umieściłem na swoim blogu artykuł pod tytułem Jan Piński odkrywa szarą sieć powiązań”. Dotyczył on sprawy relacji pomiędzy spółką J&S Energy a Skarbem Państwa, reprezentowanym przez Waldemara Pawlaka. Ale nie tylko.

Jednym z publicystów, którzy zajmowali i zajmują się tą sprawę – a szerzej, działalnością w Polsce spółki J&S Energy, należącej do grupy J&S Group – jest właśnie publicysta tygodnika „Wprost”, Jan Piński.

Piński wieczorem, w dniu 6 lutego 2008 roku, na jednym z blogów w portalu Salon24 umieścił komentarz do artykułu blogerki katartyny, dotyczący tej sprawy. Przytoczę go w całości.
(zapis z blogu kataryny, salon24, 2008-02-06, godzina 23:06)

(więcej…)

Jan Piński odkrywa szarą sieć powiązań

Opublikowany w Biznes, Media, Polityka, Polska, etyka dziennikarska by Azrael w dniu luty 7th, 2008

Niefrasobliwość polskich mediów, jako odpowiedź na niefrasobliowść polityków – jest porażająca.
Informacje na tematy kluczowe dla polskiego bezpieczeństwa – nie tylko energetycznego – lecz również faktycznego bezpieczeństwa państwa jako organizacji – są na czołówkach gazet, portali internetowych i w newsach stacji telewizyjnych.

Z jednej strony sprawa decyzji darowania kary dla spółki J&S Energy, podjęta przez wicepremiera i ministra polskiego rządu. Spółki, która była i jest w dalszym ciągu w kręgu zainteresowania służb specjalnych Rosji.

Waldemar Pawlak, z przyczyn administracyjnych miał prawo podjąć taką decyzję – decyzja o karze była podjęta w sposób niezgodny z procedurą administracyjną i w związku z tym nieskuteczna i narażająca skarb państwa na dodatkowe koszty odszkodowawcze.

Ale z drugiej strony – biorą pod uwagę i partnera i wysokość kary – miał OBOWIĄZEK co najmniej zawiesić szefa Agencji Rezerw Materiałowych, Józefa Aleszczyka, który wydał taką decyzje – a sprawę poddać kontroli Najwyższej Izby Kontroli. I powinien wykonać to NIEZWŁOCZNIE – czyli już w grudniu 2007 roku – a nie po publikacjach prasowych.

Takie zaniechanie działań przez wicepremiera może rodzić niezdrowe podejrzenia. Tym bardziej, że jak za moment pokażemy – firma J&S Energy stosuje działania „niekonwencjonalne” - z których korzystają dziennikarze.

Publikacje prasowe o tej bulwersującej sprawie ukazały się – w tym wypadku w „Rzeczpospolitej” - bez konsultacji i wypowiedzi Waldemara Pawlaka. Jako właśnie „news”, a nie sprawa zahaczająca o bezpieczeństwo państwa.

Z drugiej strony dowiadujemy się z informacji dziennikarza tygodnika „Wprost”, Jana Pińskiego, zamieszczonej na blogu znanej blogerki, że był on świadkiem działań KORUPCYJNYCH, jakie zostały podjętej przez firmę J&S Energy, za pośrednictwem jej agencji medialnej, MDI, wobec redakcji jego pisma;

Pisze Piński, co następuje; (zapis z blogu kataryny, salon24, 2008-02-06, godzina 23:06)

Debata na temat kary

[...] Jako osoba, która upubliczniła informacje na temat darowania kary przez wicepremiera Pawlaka dodam kilka pikantnych szczegółów.
Otóż o karze za brak zapasów, która groziła J&S chciałem napisać w październiku zeszłego roku. Wysłałem wówczas w tej sprawie pytania do firmy MDI m.in do Pana Gorzelińskiego. Zamiast odpowiedzi dowiedziałem się, że MDI odwiedziło tygodnik Wprost z ofertą rozmów na temat wycofania pozwów dotyczących innych publikacji o J&S na sumę kilkunastu milionów złotych(rekordową w polskiej prasie), byleby tylko nie było tekstu na temat grożącej kary (Ciekawe skąd ta ostrożność, skoro decyzja miała być dla nich zaskoczeniem i niesprawidliwością?). W efekcie zawartej ugody, którą MDI ostatnio pokazuje gdzie może firma J&S wycofała pozwy co oznaczało dla niej utratę połowy wpisowego wynoszącego kilkaset tysięcy złotych, zapłaciła również koszty swoich prawników (4 lata obsługi 5 procesów, jak nic kolejne paręset tysięcy), a w zamian dostała przeprosiny na dwie trzecie kartki, no i brak tekstu na temat kary w październiku i listopadzie (tego ostatniego punktu formalnie w umowie nie było). Przedstawicielom firmy J&S zależało na ugodzie do tego stopnia, iż zaznaczyli, że autorzy tekstów nie muszą przepraszać firmy za swoje publikację (wiedzieli, że może być z tym kłopot).

Jan Piński

Ta informacja, przedstawiona przez redaktora Jana Pińskiego zawiera następujące sprawy;

J&S Energy, poprzez swoich „emisariuszy”, panów Kasprówa i Gorzelińskiego, doprowadziła do ugody pomiędzy spółką a redakcją „Wprost”. Za konkretną wartość – czyli odstąpienie od pozwów sądowych – redakcja tygodnika zgodziła się nie publikować informacji na temat decyzji Waldemara Pawlaka, wobec J&S Energy…

Czy to można nazwać korupcją? W czystej postaci – zapewne nie. Ale Jan Piński pisze, że jego redakcja ODSTĄPIŁA od poinformowania opinii publicznej o sprawie ważnej z punktu widzenia bezpieczeństwa, w zamian za zaniechanie działań firmy gazowej…

Jan Piński niechcący odsłonił, na jakiej zasadzie działają firmy PR, pracujące na rzecz różnego rodzaju firm. I w ten sposób odkrył nam system działania szarej sieci powiązań i wpływów.

Jan Piński uchodzi za specjalistę od pisania o sprawach PKN „Orlen” i właśnie J&S Energy.
Warto się zapytać – czy i jak informacje, zbierane przez redaktora Pińskiego były wykorzystywane?

Azrael

Afera gazowa – czyli Gudzowaty znów na scenie

Opublikowany w Biznes, Polityka, Polska, Rosja, Służby specjalne by Azrael w dniu luty 6th, 2008

Program „Superwizjer”, autorstwa Przemysława Wojciechowskiego, pojawił się 4 lutego w telewizji TVN24 nieprzypadkowo. Nieprzypadkowo właśnie w tym terminie – przed wyjazdem Donalda Tuska do Moskwy.

I nie chodzi w tym materiale tylko o sprawy kto i kiedy podpisywał umowy na dostawy gazu do Polski, siecią przesyłową z Ukrainy, ale dla porządku przypomnijmy;

W 2003 roku umowę na dostawę UZUPEŁNIAJĄCĄ – co warto zaznaczyć, tak zwaną spotową – podpisał Marek Kossowski, ówczesny szef PGNiG. Umowa trójstronna, pomiędzy PGNiG, Eural-Trans-Gas oraz ukraińską państwową firmą Naftohas Ukraina była uzupełnieniem umowy ramowej, podpisanej bezpośrednio z „Gazpromem”, za pośrednictwem spółki Gaz – Trading, udziałowca EuRoPol – Gaz. Umowa ta była gwarantowana przez znaną zachodnią firmę audytorską – a sam pośrednik był polecany przez zarówno przez Ukraińców – jak i „Gazprom”. Sprawa był czysta formalnie – nawet jeżeli do polskich służb dochodziły informacje, że nie wszyscy udziałowcy pośrednika są „pierwszej świeżości.

(więcej…)

J&S Energy – śmierdzi nie tylko ropą…

Opublikowany w Biznes, Państwo, Polityka, Polska by Azrael w dniu luty 2nd, 2008

J& S Energy otrzymała w październiku 2007 roku karę w wysokości 461 mln 696 tys. zł., nałożoną na nią przez Agencję Rezerw Materiałowych, w wyniku kontroli i postępowania od sierpnia tego roku. Kara została nałożona przez prezesa tego urzędu – a nie w imieniu całej agencji. Było to podstawą, do anulowania kary. Decyzję podjął w grudniu nowy minister gospodarki i wicepremier, Waldemar Pawlak, a podstawą prawną decyzji „były błędy proceduralne, a przede wszystkim naruszenie przepisów dotyczących właściwości rzeczowej organu wydającego decyzję w I instancji”. I formalnie wszystko jest cacy. Tylko – że nie wszystko się zgadza.

Otóż w dalszym ciągu nie zgadza się ilość ropy, jaką trader, J&S Energy powinien mieć zmagazynowane w Polsce, w zbiornikach, i nie zgadza się, przynajmniej z poczuciem sprawiedliwości i rzetelności – dlaczego postępowanie wobec firmy zostało umorzone? Nie mamy do tej pory odpowiedzi na pytanie, czy ARM wznowiła postępowanie wobec J&S Energy – czy zostawiła sprawę w spokoju.

(więcej…)

Polska – Rosja. Czas na realizm polityczny i gospodarczy

Opublikowany w Biznes, Polityka, Polska, Rosja, Unia Europejska by Azrael w dniu listopad 30th, 2007

Jeśli jednak nasza pozycja będzie słaba, jeśli sami nie będziemy umieli rozwiązywać naszych problemów z sąsiadami za Bugiem, jeśli płaczliwie będziemy szukać pomocy na Zachodzie w każdej sprawie, to nie oczekujmy traktowania nas jako równorzędnego partnera, lecz jedynie jako protegowanego. Niemcy nie zdywersyfikują naszych dostaw surowców energetycznych, nie ochronią naszej mniejszości ani dyplomatów na Wschodzie, a UE nie zajmie stanowiska w kwestii spornej, zanim tego nie uczyni polski premier czy prezydent.

Antoni Podolski - ekspert Centrum Stosunków Międzynarodowych w Warszawie.

Rząd Donalda Tuska jeszcze dobrze nie usadowił się w fotelach – a już pokazuje, że szybkie, śmiałe decyzje są jego domeną. Jak choćby ta, wczorajsza, znalezienia na jednym posiedzeniu 3,5 mld złotych na podwyżki dla budżetówki – głównie na razie, nauczycieli.

Najlepiej jednak to widać w polityce zagranicznej. Dobre, szybkie – i zaskakujące inicjatywy – powinny budzić zaciekawienie, zainteresowanie i po przyjrzeniu się im dokładniej – akceptację. Szczególnie nasza nowa polityka wobec Rosji.

(więcej…)

Stylowe rozwiązywanie problemów

Opublikowany w Biznes, Europa, Lech Kaczyński, Państwo, Platforma, Polityka, Rosja, Tusk, rząd by Azrael w dniu listopad 28th, 2007

Komentatorzy zbliżeni do prawicy, Prawa i Sprawiedliwości albo nawet powiązani z poprzednią władzą niejasnymi interesami kapitałowymi, sugerują, że działania Donalda Tusk i jego rządu mają wymiar li tylko medialny i PR – owski. Że poza stylem, miękkością i słynnym już przesłaniem „miłości”, nic realnego się nie dzieje. Twierdzi tak między innymi redaktor naczelny „Nowego Państwa”, młody jeszcze i zdolny, Michał Szułdrzyński.

W jego artykule w „Rzeczpospolitej” z 27 listopada, zarzuca on Tuskowi i Platformie Obywatelskiej, że za bardzo posługują się oni mnemotechniką socjologiczną, mającą w umysłach wyborców wymazać przeszłość i nauczyć ich życia tylko teraźniejszością.
Zgadza się – taki jest cel Tuska. Należy zapomnieć, dla zdrowia psychicznego społeczeństwa, ostatnie dwa lata, gdzie język konfrontacji, nienawiści, sztucznego słowotwórstwa, tworzył atmosferę napięcia i walki – bez usprawnienia działalności państwa i administracji. Czas na autentyczne rozwiązywanie problemów. Szybkie, sprawne i wyprzedzające konflikty. A że jest to przekazywane zgoła innym językiem i stylem – to znajduje zrozumienie i akceptację społeczną.

Dwa dni temu pisałem o błędach – teraz czas na trafne pociągnięcia nowego rządu.

(więcej…)

Krótka przerwa

Opublikowany w Biznes by Azrael w dniu lipiec 31st, 2007

… Do czwartku, sprawy zawodowe…

Ale… ile można o naszej kochanej polityce?!

Pozdrawiam

Azrael

Ela ze wsi Zatory

Opublikowany w Biznes, Kaczyzm, Polityka, Polska, Popaprańcy by Azrael w dniu lipiec 24th, 2007

Media „zabawiają” się sprawą wypadku pod Grenoble, a my, mężczyźni w szczególności, powinniśmy sobie rwać włosy z głowy – bo EURO 2012 pewnie nie będzie.

Oto następna dobra nominacja – Elżbieta Jakubiak została ministrem sportu i de facto – osobą odpowiedzialną z ramienia rządu za organizację Mistrzostw Europy w piłce nożnej.

Kancelaria Prezydenta, któremu szefowała do tej chwili EJ, była najgorzej funkcjonującym urzędem. Kompletny bezwład decyzyjny, przewlekanie decyzji personalnych leżących w gestii Kancelarii (choćby nominacje sędziowskie i profesorskie), brak przygotowania wyjazdów zagranicznych, zachowania głowy państwa w sytuacjach oficjalnych jak dziecka we mgle, gafy prezydenta i jego otoczenia, zła polityka medialna - to wszystko kojarzy się z jej pracą.

Kobiecina, po szkółce pedagogicznej, która przez lata była sekretarką (proszę zajrzeć do biogramu na Wiki) ma zająć organizacją, koordynacją jednego z największych przedsięwzięć GOSPODARCZYCH. Bo przecież – wiadomo, że nie o piłkę tylko w tym wszystkim chodzi.
Stare porzekadło „nie matura, lecz chęć szczera…” znajduje nowy wymiar. No i trzeba ją było wypchnąć z Kancelarii – bo strasznie, ale to strasznie się nie lubią z Kamińskim…

Azrael

Jak zostać prezesem spółki giełdowej

Opublikowany w Biznes, Kaczyzm, PiS, Popaprańcy by Azrael w dniu lipiec 6th, 2007

Nominacje na stanowiska szefów jednostek ważnych dla działania tak zwanej IV RP, nareszcie są podane określonym, jasnym kryteriom merytorycznym.

Po pierwsze – koniecznie nominant nie może być kojarzony wcześniej z daną branżą.

I tak szefem wielkiej spółki paliwowej został… prawnik, szefem banku centralnego – specjalista od betonów, natomiast na szefa spółki telekomunikacyjnej, stojącej przed wielkim wyzwaniem technologicznym (konwergencja się kłania) – kierujemy specjalistę od… historii myśli ekonomicznej…

Pod drugie – koniecznie musi należeć do żelaznej gwardii Porozumienia Centrum – a jak nie – to damy mu zastępców – dla pewności.

Po trzecie – nie może mieć teczki w IPN – a jak ma – to na pewno sfałszowaną.

Po czwarte – musi być praktykującym katolikiem – a mile widziane by było działanie przy jakiejś Kurii, w jakimś komitecie przy Kościelnym.

Nowa nominacja – na prezesa wielkiej spółki, „Polkomtel” spełnia te warunki.

(więcej…)

„GW” cytuje dobrych blogerów :-)

Opublikowany w Biznes, Blogs, Media by Azrael w dniu maj 25th, 2007

„Gazeta Wyborcza” od poniedziałku prowdadzi projekt dyskusyjny na temat podwyżek płac w roku 2007.
Temat na czasie, szczególnie w sytacji protestów lekarzy i nauczycieli.

Papierowe wydanie publikuje artykuły, a elektroniczne – także wypowiedzi na prywatnych stronach.

Blog Waszego komentatora został uzany za medium godne zacytowania…

I link bezpośredni do strony “GW”

Azrael

Słuszne, nieuzasadnione podwyżki

Opublikowany w Biznes, Polityka, Polska, demokracja by Azrael w dniu maj 23rd, 2007

Po przejęciu władzy przez Prawo i Sprawiedliwość, wszyscy sobie ostrzyli zęby na to, że będzie lepiej. Lepiej, łatwiej, przyjemniej. Wiele projektów, które wyborcom były serwowane, wyglądały znakomicie. I sprawy odzyskiwania państwa, przywracania go obywatelom, administracja przyjazna swym klientom, „tanie państwo”

Wiele tego było.

Jednym z tych elementów była także projekt solidarnego państwa.

Przypomnijmy – autorem tego projektu był „premier na cztery lata” (słowa Jarosława Kaczyńskiego), Kazimierz Marcinkiewicz.

Cały projekt rozpisany był enumeratywnie na wszystkie ministerstwa. Także jego elementy znalazły się w programie dla Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej.

(więcej…)

Szczyt krakowski

Opublikowany w Biznes, Polityka, Polska by Azrael w dniu maj 15th, 2007

Słuchając porannej rozmowy u Igora Janke,w radio TOK FM, byłem świadkiem karczemnej awantury pomiędzy Bronisławem Komorowskim, a wicemistrem Spraw Z|agranicznych, Kowalem, ( bo nie dyskusji, jednak…) na temat szczytu energetycznego w Krakowie.

Oczywiście - dla Kowala to był sukces - Komorowski wskazywał na drugi szczyt w Kazachstanie oraz na uwarunkiwania zewnętrzne.

Ja wychodzę z założenia, że lepiej posłuchac fachowca…

Więć wklejam w całości, prostą, beznamiętną analizę pióra Andrzeja Szczęśniaka, o publikowaną na portalu prawica.net;

Jest prosta - ale miażdżąca…

(więcej…)