Archiwum dla maj 13th, 2008
Polowanie na Macierewicza

Dzisiejsze wydarzenia z Agencją Bezpieczeństwa Wewnętrznego w roli głównie są tylko przygrywką do dalszych działań, mających odsłonić nieprawidłowości związane z działalnością Antoniego Macierewicza jako likwidatora Wojskowych Służb Specjalnych i twórcy knota, zwanego raportem z likwidacji tychże…
ABW, na polecenie Prokuratury Krajowej weszła dziś jednocześnie domu dziennikarza Piotra Bączka, członka komisji weryfikacyjnej i rzecznik Antoniego Macierewicza, a także dziennikarza gazety „Głos”, dr Leszka Pietrzaka, innego członka tej komisji, Aleksandra Lichockiego, pułkownika służb specjalnych PRL oraz Wojciecha Sumlińskiego – dziennikarza.
Macierewicz na ad hoc zwołanej konferencji w Sejmie oświadczył, że sprawa dotyczy dwóch zarzutów wobec wymienionych osób, wynikających z art. 230 kodeksu karnego (tzw. płatna protekcja) i 265 p. 1 kk (ujawnienie tajemnicy państwowej). Dotyczy prób sprzedania na „wolnym rynku” aneksu do raportu z 2007 roku, oraz propozycji wykreślenia z niego niektórych nazwisk.
Oczywiście – dla każdego rozsądnego obserwatora jest jasne, że jest to tylko przykrywka prawdziwego celu – czyli odzyskania panowania nad dokumentami, które wyciekły z komisji Macierewicza oraz udowodnieniem mu działań niezgodnych z prawem, w trakcie jego pracy w SKW i komisjach ds. WSI.
Piotr Bączek – agent Macierewicza

Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, na polecenie Prokuratury Krajowej weszła dziś do domu dziennikarza Piotra Bączka.
Piotr Bączek to nie jest tylko dziennikarz, lecz także członek komisji likwidacyjnej Wojskowych Służb Informacyjnych, którymi kierował Antoni Macierewicz.
Na informację o akcji ABW natychmiast odezwały się głosy samego Macierewicza i redaktora naczelnego „Gazety Polskiej”, Tomasza Sakiewicza.
„GP” pełniła w czasie rządów Prawa i Sprawiedliwości zadania specjalne. Była przedłużeniem medialnym komisji Macierewicza, sięgała także do zasobów Instytutu Pamięci Narodowej. Była tubą służb specjalnych.
Nie od dziś wiadomo, że nie wszystkie materiały do tyczące spraw likwidacji WSI oraz innych spraw zostały zwrócone do archiwów.
Piotr Bączek – jak i kilku innych członków komisji Macierewicza, między innymi Maciej Gugulski – był redaktorem jego pisma „Głos”. Odegrał on znaczącą rolę w sprawie Milana Subotica, która miała przykryć sprawę taśm Renaty Beger.
Akcja ABW jest elementem dużo szerszej sprawy, mającej wyjaśnić sprawy agentury służb specjalnych w środowiskach dziennikarskich, oraz kontrolowanych przecieków z ABW i IPN do mediów. W różnych okresach czasu mówiło się o możliwości ścisłej współpracy takich dziennikarzy, jak Anita Gargas (obecnie TVP), Dorota Kania (do niedawna „Wprost”), Patrycja Kotecka, czy sam Tomasz Sakiewicz. Dziwnym trafem wszystkie te osoby (oprócz Koteckiej) miały wiele wspólnego z „Gazetą Polską”.
Jednak głównym kierunkiem dochodzenia Prokuratury Krajowej jest sprawa działalności samego Antoniego Macierewicza.
Azrael
P.S. godzinia 11.15 - Z nieoficjalnych informacji wynika, że Piotr B. został zatrzymany. Antoni Macierewiczaa nie odbiera telefonów – a radaktor Tomasz Sakiewicz podał na swoim blogu, że otrzymał wezwanie do stawienia się na policji.





