<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	>
<channel>
	<title>Komentarze do wpisu 'Czytanki (nie)oszołomów 2008 - 05 - 10'</title>
	<atom:link href="http://azraelk.wordpress.com/2008/05/10/czytanki-nieoszolomow-2008-05-10/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://azraelk.wordpress.com/2008/05/10/czytanki-nieoszolomow-2008-05-10/</link>
	<description>Tomistyczny realizm jest walką przeciw wszelkiej samodzielności umysłowej - Kołakowski</description>
	<pubDate>Wed, 08 Oct 2008 06:31:57 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=MU</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Przez: beatrix17</title>
		<link>http://azraelk.wordpress.com/2008/05/10/czytanki-nieoszolomow-2008-05-10/#comment-36276</link>
		<dc:creator>beatrix17</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 11 May 2008 07:59:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://azraelk.wordpress.com/?p=1507#comment-36276</guid>
		<description>@rmstemero.

pewnie jest tak jak mowisz, ale mowienie o seksualnosci w naszym kraju jest absolutnie konieczne. ten obszar zycia, zamkniety w kregu hipokryzji, jak i wiele innych, obszar wazny, bo bedacy czescia innego, wiekszego - milosci i duchowosci. Hipokryzja towarzyszaca postrzeganiu go przez tzw. ogol przeklada sie katastrofalnie na ten drugi. Nie potrafimy rowniez mowic o wlasnych uczuciach. To przedziwne i szalenie smutne. A przeciez wcale nie jest tak zle z naszym jezykiem. Uwazam, ze poczatek mamy zupelnie dobry. Polskie "kochac sie" w prownaniu z angielskim np "make love" to naprawde ladne slowo. 
Mowmy, mowmy , brzmienie wyrazu zalezy od kontekstu, w tym wypadku jak sadze.

A z drugiej strony sadze, ze z tradycja katolicka dzieje sie to, o czym sam wiele razy tu pisales. Odchodzi na margines. Wolniej niz gdzie indziej, bo mocniej niz gdzie indziej byla tu zakorzeniona, ale powolutku sobie idzie. Wiec mysle, mam nadzieje ze za jakis czas...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@rmstemero.</p>
<p>pewnie jest tak jak mowisz, ale mowienie o seksualnosci w naszym kraju jest absolutnie konieczne. ten obszar zycia, zamkniety w kregu hipokryzji, jak i wiele innych, obszar wazny, bo bedacy czescia innego, wiekszego - milosci i duchowosci. Hipokryzja towarzyszaca postrzeganiu go przez tzw. ogol przeklada sie katastrofalnie na ten drugi. Nie potrafimy rowniez mowic o wlasnych uczuciach. To przedziwne i szalenie smutne. A przeciez wcale nie jest tak zle z naszym jezykiem. Uwazam, ze poczatek mamy zupelnie dobry. Polskie &#8220;kochac sie&#8221; w prownaniu z angielskim np &#8220;make love&#8221; to naprawde ladne slowo.<br />
Mowmy, mowmy , brzmienie wyrazu zalezy od kontekstu, w tym wypadku jak sadze.</p>
<p>A z drugiej strony sadze, ze z tradycja katolicka dzieje sie to, o czym sam wiele razy tu pisales. Odchodzi na margines. Wolniej niz gdzie indziej, bo mocniej niz gdzie indziej byla tu zakorzeniona, ale powolutku sobie idzie. Wiec mysle, mam nadzieje ze za jakis czas&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: rmstemero</title>
		<link>http://azraelk.wordpress.com/2008/05/10/czytanki-nieoszolomow-2008-05-10/#comment-36274</link>
		<dc:creator>rmstemero</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 11 May 2008 00:12:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://azraelk.wordpress.com/?p=1507#comment-36274</guid>
		<description>Pisanie o seksualnosci w naszym pieknym kraju jest zadaniem karkolomnym. Wynika to jak sadze z podwojnego, najparwdopodobniej niezawinionego  uposledzenia naszych rodakow. Z jednej strony ciazy nam tradycja chrzescijanska w najbardziej smutnym, katolickim wydaniu (pomysl na postawienie znaku rownosci pomiedzy przyjemnoscia cielesna i grzechem jest zaiste diabelskim wynalazkiem) z drugiej strony nie zdolalismy wyksztalcic jezyka pozwalajacego na mowienie "o tych sprawach" bez popadania w nomenklature medyczna, rynsztok lub infantylizm. Jest to zjawisko unikalne na skale swiatowa.  Na szczescie wiekszosc nie zdaje sobie z tych uposledzen sprawy i zyje sobie dalej szczesliwie. Glosna mniejszosc zamknieta w piekle wlasnych strachow i obsesji usiluje (co raczej jest skazane na niepowodzenie) wychowac cala reszte zgodnie z wlasnymi, raczej obskuranckimi i smutnymi wyobrazeniami. 
No i mamy...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pisanie o seksualnosci w naszym pieknym kraju jest zadaniem karkolomnym. Wynika to jak sadze z podwojnego, najparwdopodobniej niezawinionego  uposledzenia naszych rodakow. Z jednej strony ciazy nam tradycja chrzescijanska w najbardziej smutnym, katolickim wydaniu (pomysl na postawienie znaku rownosci pomiedzy przyjemnoscia cielesna i grzechem jest zaiste diabelskim wynalazkiem) z drugiej strony nie zdolalismy wyksztalcic jezyka pozwalajacego na mowienie &#8220;o tych sprawach&#8221; bez popadania w nomenklature medyczna, rynsztok lub infantylizm. Jest to zjawisko unikalne na skale swiatowa.  Na szczescie wiekszosc nie zdaje sobie z tych uposledzen sprawy i zyje sobie dalej szczesliwie. Glosna mniejszosc zamknieta w piekle wlasnych strachow i obsesji usiluje (co raczej jest skazane na niepowodzenie) wychowac cala reszte zgodnie z wlasnymi, raczej obskuranckimi i smutnymi wyobrazeniami.<br />
No i mamy&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Azrael</title>
		<link>http://azraelk.wordpress.com/2008/05/10/czytanki-nieoszolomow-2008-05-10/#comment-36272</link>
		<dc:creator>Azrael</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 10 May 2008 20:36:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://azraelk.wordpress.com/?p=1507#comment-36272</guid>
		<description>@Herian - można i trzeba nawet - tylko, czy jest ktoś, kto potrafi to pociągnąć? 
Oczywiście - S24 jest modelem komercyjnym. Niestety - wymyka się z rąk Igorowi.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Herian - można i trzeba nawet - tylko, czy jest ktoś, kto potrafi to pociągnąć?<br />
Oczywiście - S24 jest modelem komercyjnym. Niestety - wymyka się z rąk Igorowi.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Abulafia</title>
		<link>http://azraelk.wordpress.com/2008/05/10/czytanki-nieoszolomow-2008-05-10/#comment-36270</link>
		<dc:creator>Abulafia</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 10 May 2008 17:32:02 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://azraelk.wordpress.com/?p=1507#comment-36270</guid>
		<description>Po ,,występnej gromadce'' z Salonu 24 i Kuraku, następny blog, poświecenie któremu uwagi nie będzie prostowaniem zwojów mózgowych.
Co do seksualności mam jedną uwagę. Seksualność sprowadziło do rangi przestępstwa chrześcijaństwo. Zwycięstwo Pawłowej wizji Kościoła-ascetycznej i negatywnej wobec ciała- wzorowanej m.in. na zoroastryzmie i neoplatonizmie. A przecież grzech jest wyłącznie tworem osądu człowieka, ,,nazwą bez substancji''-pisał L. Clarkson. Jeśli przyjmiemy, że wszystko, co stworzył bóg (a więc i człowieka) było dobre, nie można w seksualności dopatrywać się przestępstwa.  Ale ono musiało się pojawić w chrześcijańskiej ideologii, by oczyścić Jahwe z niezróżnicowalności. Dobry bóg Jahwe nie mógł stworzyć zła, więc wykoncypowano mit o Ewie i owocu zakazanym. Winien jest więc seks czyli grzech pierworodny.
I gdzie te czasy, kiedy kult boga np. Dionizosa (utożsamianego z Bakchusem i Sabaziosem) polegał na zjednoczeniu seksualnym z bogiem.
Seks był i jest integralną częścią życia duchowego człowieka-pisał Kingsley w raporcie z 1956 r. , i żadne bajdy o jego grzeszności nie zmienią tego.
,,Tylko stary pijanica, który spalił trzewia
brzydzi się trunkiem, którym nazbyt się zalewał''
To już satyryk-nie autorytet przykruchtowy.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Po ,,występnej gromadce&#8221; z Salonu 24 i Kuraku, następny blog, poświecenie któremu uwagi nie będzie prostowaniem zwojów mózgowych.<br />
Co do seksualności mam jedną uwagę. Seksualność sprowadziło do rangi przestępstwa chrześcijaństwo. Zwycięstwo Pawłowej wizji Kościoła-ascetycznej i negatywnej wobec ciała- wzorowanej m.in. na zoroastryzmie i neoplatonizmie. A przecież grzech jest wyłącznie tworem osądu człowieka, ,,nazwą bez substancji&#8221;-pisał L. Clarkson. Jeśli przyjmiemy, że wszystko, co stworzył bóg (a więc i człowieka) było dobre, nie można w seksualności dopatrywać się przestępstwa.  Ale ono musiało się pojawić w chrześcijańskiej ideologii, by oczyścić Jahwe z niezróżnicowalności. Dobry bóg Jahwe nie mógł stworzyć zła, więc wykoncypowano mit o Ewie i owocu zakazanym. Winien jest więc seks czyli grzech pierworodny.<br />
I gdzie te czasy, kiedy kult boga np. Dionizosa (utożsamianego z Bakchusem i Sabaziosem) polegał na zjednoczeniu seksualnym z bogiem.<br />
Seks był i jest integralną częścią życia duchowego człowieka-pisał Kingsley w raporcie z 1956 r. , i żadne bajdy o jego grzeszności nie zmienią tego.<br />
,,Tylko stary pijanica, który spalił trzewia<br />
brzydzi się trunkiem, którym nazbyt się zalewał&#8221;<br />
To już satyryk-nie autorytet przykruchtowy.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Herian</title>
		<link>http://azraelk.wordpress.com/2008/05/10/czytanki-nieoszolomow-2008-05-10/#comment-36267</link>
		<dc:creator>Herian</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 10 May 2008 15:17:25 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://azraelk.wordpress.com/?p=1507#comment-36267</guid>
		<description>Azrael! Poieram to co piszesz. Twoje poglądy przerosły S24. Ja tam jeszcze twkię, choć korci mnie by im konkurencję jakoą stworzyć. Choćby "komercyjną" na początek. Bo S24 komercją zalatuje. Co Ty na to?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Azrael! Poieram to co piszesz. Twoje poglądy przerosły S24. Ja tam jeszcze twkię, choć korci mnie by im konkurencję jakoą stworzyć. Choćby &#8220;komercyjną&#8221; na początek. Bo S24 komercją zalatuje. Co Ty na to?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
