Archive for maj 9th, 2008
Kto po “Genialnym Strategu”?

Kilka ostatnich sytuacji politycznych, w Sejmie i poza nim wskazuje, że Prawo i Sprawiedliwość straciło to, co najważniejsze – integralność organizacyjną oraz niczym nie zmąconą wiarę w Jarosława Kaczyńskiego.
Jeden z dziennikarzy zapytał mnie o osobowości polityczne na polskiej scence politycznej. I oczywiście, musiało to zahaczyć o szefa PiS.
Zastanowiłem się, kiedy skończyła się charyzma i siła tego polityka? Nie tylko dla tych, którzy stoją po przeciwnej stronie barykady politycznej – ale również dla jego zwolenników. I stwierdziłem, że tym przełomowym momentem, kiedy padł mit niepokonanego – była wcale nie przegrana kampania wyborcza – ale, jak to często bywa – jeden moment. Był to wieczór debaty telewizyjnej z Donaldem Tuskiem – kiedy jego mit polemisty i twardziela upadł.
Od tego dnia nie widziałem już ani jednego wystąpienia Jarosława Kaczyńskiego, godnego zapamiętania, nie było ani jednego wywiadu radiowego i prasowego, w którym słyszelibyśmy wizjonerskiego, pełnego pasji i zdecydowania wodza.
To zostało też widoczne wewnątrz jego partii, w systemie zarządzania, kreowania i wytyczania drogi. I konflikty zaczęły się mnożyć.
Prywatyzacja szpitali i obłuda

Straszne zamieszanie i jazgot medialno – polityczny wywołał wczoraj minister Aleksander Grad, oświadczając w trakcie wywiadu radiowego, że co innego się mówi w trakcie kampanii wyborczej, co innego słyszy wyborca – a co innego się faktycznie robi.
Oczywiście – wypowiedź Grada to poważne faux pas polityczne i marketingowe, bo wszak jak Anthony de Mello powiedział - „Ludzie nie chcą prawdy, oni chcą pewności i bezpieczeństwa”. A dla nich państwowa służba zdrowia to właśnie to bezpieczeństwo – nawet za cenę leżenia na korytarzach i czekanie ¾ roku na wizytę u onkologa, z rakiem za pazuchą.
To, że polityczny „babol” został wykorzystany przez Prawo i Sprawiedliwość – temu się nie dziwię, natomiast budzi moje zdumienie reakcja mediów. Zresztą media nakręciły tą sprawę i wykorzystują ją do ataku na PO.
Nie jest przypadkiem, że jednocześnie dwie gazety codzienne tego samego dnia publikują plany prywatyzacyjne rządu i większości parlamentarnej w ochronie zdrowia. I są to materiały zadziwiająco do siebie podobne…
Zamierzenia urynkowienia ochrony zdrowia są znane i zapowiadane od dawna - jeżeli ktoś uważnie śledzi plany Platformy Obywatelskiej – to wie też, że decentralizacja państwa jest jej głównym celem politycznym. Grad tak naprawdę niefrasobliwie odkrył działania kuchni politycznej – nic więcej.
Zajęci sprawą szpitali, żurnaliści nie zwrócili uwagi na inne doniesienia;










