Sierakowski chce programu w TVP?

Wojciech Olejniczak w wywiadzie dla Agnieszki Kublik, z „Gazety Wyborczej” powiedział, że Sojusz Lewicy Demokratycznej nie poprze PO i PSL w jego planach nowelizacji ustawy medialnej. Czyli, w przypadku, kiedy prezydent zawetuje ustawę – w głosowania przeciwko odrzuceniu veta, klub Lewica skupiający polityków tej partii wstrzyma się od głosowania. Czyli, pomimo tego, że Olejniczak uważa Urbańskiego i Czabańskiego za złych szefów mediów publicznych – to przyłoży rękę do tego, aby dalej mogli oni w spokoju działać i realizować zadania „zlecone”, przez PiS.
Olejniczak z rozbrajającą szczerością mówi, że Czabański to wielki szkodnik, że zniszczył Radio, i że jego partia nie podjęła żadnych stosownych kroków, aby samemu sprokurować projekt nowelizacji ustawy.
Problem jest stosunkowo prosty; Sojusz Lewicy Demokratycznej przyjął rolę taką, jaką kiedyś pełnił PSL - „obrotowego”, który zwraca się frontem ku temu, kto da więcej. A więcej proponuje pewnie Prawo i Sprawiedliwość, z którym SLD może się dogadać co do stanowisk w spółkach radia i telewizji. PO nie jest skłonne pójść (jeszcze) na taki układ – bo w planach ma przygotowanie nowej ustawy medialnej.
I tym sposobem SLD idzie ręka w rękę z PiS, konserwując układ zależności i podporządkowania mediów celom tej partii.
Co w tym wszystkim robi Sławomir Sierakowski?
Otóż Andrzej Urbański jeszcze w wakacje ubiegłego roku proponował młodemu guru lewicy samodzielny, duży program w TVP, w I lub II – oraz okienko publicystyczne w „trójce” - obecnie TVPInfo. Sprawa się przeciąga – ale nigdy nie została odłożona całkowicie.
Sierakowski doradza nieformalnie Olejniczakowi. Nieformalnie – ale skutecznie i wpływowo – co pokazał rozwód lewicy z demokratami.pl.
Czy decyzja Olejniczaka i jego stanowisko nie ma może czegoś wspólnego z „handelkiem” w sprawie programu Sierakowskiego? W TVP nie ma obecnie żadnego programu, w którym ważne problemy społeczne byłyby nagłaśniane z pozycji liberalnych obyczajowo. Sierakowski mógłby tą lukę zapełnić.
Jego ostatnie wypowiedzi na temat SLD nie są już takie kategoryczne – więc może jest coś w tym, że Olejniczak jeszcze kilkanaście dni temu chciał nowelizacji – i de facto przyspieszenia odejścia Urbańskiego z TVP – a teraz zmienił zdanie.
Straciłem już wiarę w zdolności polityczne i skuteczność Olejniczaka – teraz tracę resztki wiary w jego kręgosłup moralny…
Azrael













Przypomniał mi się cytat z wczesnego “NIE”: “Przyjdzie taki czas, że ludzie będą całować ślad stopy komunisty”. Urban się mylił. Te ciepłe kluchy omaszczone łojem - są niestrawne i nie pozostawią po sobie żadnego śladu. Co najwyżej niesmak w ustach osób, którym nie po drodze z kruchtowymi służącymi i w takiej sytuacji nie mają już kogo poprzeć. Olejniczak łudzi się, że coś ugra bratając się z PiSem? Na fujarze, panie Olejniczak! Na fujarze. Pod kościołem. W podartych portkach! Tyle z pana i pańskiej formacji zostanie!
I drugi cytat z Sienkiewicza tym razem: “zdrajco, zdrajco, po trzykroć - zdrajco!”
Jeśli będzie tak, jak przewidujesz, Azraelu, przestanę być krową i zmienię poglądy. Mam już dosyć tych dziwnych lewusów z lewicy, jacy zostali po Millerze, Oleksym, Kwaśniewskim, Cimoszewiczu, Borowskim i kilku innych wibitnych w swoim czasie osób. Widać po zostańcach, że kompletnie stracili instynkt samozachowawczy. Z PiS-em może bratać się tylko matołek, co przykład i opłakany los LPR i Samoobrony potwierdza bezspornie.
Ja za lewicą płakać nie będę. Tylko kto będzie bronił laickości tego fatalnego ale własnego kraju?
Trochę chyba zbyt daleko posunięta political fiction. Sierakowskiego można nie lubić, ale ten tekst wg mnie jest zbyt oparty na przypuszczeniach… Ale w końcu tak się buduje politykę- fortelami, nogą wsadzaną w drzwi.
@Fufu - polityka w Polsce to gra prywatnych interesów. Pytanie - co traci Sierakowski, jeżeli nie uda mu się wejść do TVP? Nic. Co zykuje? Dużo.
Co zyskuje SLD, jeżeli Urbański straci stanowisko? Nic, bo PO szybko zapomni o tych głosach i pokaże Olejniczakowi figę. Co może dostać SLD jak U. zostanie? A, tego nie wiemy - ale stracić nie może…
Nie wiem, czy słyszałeś, jak oburzał się na Ciebie Sierakowski w TOKFM? Jeśli nawet rzeczywiście przedmiotem handlu nie jest jego audycja, to Olejniczak musi pokazać Napieralskiemu jaki jest wobec PO nieustępliwy. Wydaje się, że jest jeszcze głupszy niż myślałam. A Napieralskiemu marzy się prawdziwy bolszewizm. Pozdrawiam n
No to, Azraelu, wczoraj w Tok FM “sam” Sierakowski wziął Cię na jęzor za ten tekst. Pochlebne to nie było co mówił.
On jest żmijka straszna — taki Karnowski jakby — nie wiem czym się zachwycają.
@Olgierd - nie wiem, nie słuchałem - może jest gdzieś w sieci?
W sumie Sierakowski oburzył się bardziej na onet, ale moim zdaniem miał rację - wchodzi sobie na onet, a tu na pierwszej stronie wielki news (ze zdjęciem), że dostanie program od Urbańskiego - po wklikaniu się się w artykuł stwierdził, że to tylko, jak to określił, bajania jakiegoś bloggera. Też bym się zdenerwował, gdyby popularny portal wrzucał jakieś niepotwierdzone teorie na mój temat na głównej stronie.
A audycji pewnie będzie można posłuchać, tokfm wrzuca je na swoją stronę ale z opóźnieniem, tytuł bodajże PIWO.