Azrael – zwykłe pisanie

Gdzie prezydent w układzie władzy?

Opublikowany w Polityka, Polska, Prawo, Sejm, demokracja by Azrael w dniu kwiecień 8th, 2008

Najważniejszym elementem portalu „Polska XXI”, uruchomionego w poniedziałek, jest według mnie ankieta konstytucyjna, sporządzona przez Kazimierza M. Ujazdowskiego i Jana M. Rokitę. Pozostałe elementy, czyli sprawy polityki historycznej i zagadnień cywilizacyjnych, mają znaczenie mniejsze.

Oczywiście – ankieta jest bardzo szeroka, zapisana w dziesięciu obszarach, w związku z tym podejście do nie w sposób całościowy przekracza zdolności każdego polityka, komentatora politycznego, politologa. Można się właściwie skupić tylko na wybranych zagadnieniach.

Pierwszy zabrał głos profesor Wiesław Chrzanowski i zajął się akurat tym, co i mnie interesuje najbardziej – czyli systemem sprawowania władzy. I mam z profesorem bardzo zbieżne opinie, szczególnie jeżeli chodzi o rolę prezydenta w układzie władzy.

Profesor Chrzanowski opowiada się wprawdzie za dualizmem władzy wykonawczej (premier z rządem – prezydent), ale wyraźnie kieruje się w stronę systemu gabinetowo – parlamentarnego, wręcz kanclerskiego. Oczywiście, przez delikatność, nie wspomina o tym, że jest to system niemiecki. Uważa, również, że rząd powinien mieć możliwość wydawania rozporządzeń z mocą ustawy, które następnie byłyby tylko zatwierdzane przez Sejm zwykłą większością, oczywiście przy wyłączeniu spraw kluczowych dla państwa.
Chrzanowski również nie widzi potrzeby zostawiania prezydentowi prawa do veta wobec ustaw sejmowych – a jedynie prawo do kierowania ich do Trybunału Konstytucyjnego.

Generalnie – profesor Chrzanowski uważa, przy zachowaniu dualistycznego systemu władzy wykonawczej, że prerogatywy prezydenta, które częściowo wchodzą także w zakres kompetencji rządu – powinny być ograniczone i jasno określone i wyraźnie odrębne od zadań premiera i rządu. Prezydent nie powinien ograniczać się tylko do zadań reprezentacyjnych i symbolicznych, wręcz w niektórych, kryzysowych sytuacjach powinien mieć większe uprawnienia (kryzysy rządowe, inicjatywy powoływania rządu), ale powinno to być zapisane wyraźnie w nowej konstytucji. Chrzanowski bierze na przykład pod uwagę, że jeżeli parlament nie jest wstanie powołać nowego rządu, ustanowienie na określony czas rządu prezydenckiego. Krytykuje także system trzystopniowego powoływania rządu, jak i mechanizm votum nieufności, które w sytuacjach patowych może sparaliżować działalność Sejmu – a także uniemożliwić działanie rządu mniejszościowego.

Wiesław Chrzanowski nie wspomina jednak o rzeczy bardzo ważnej – czyli o zasadach powoływania prezydenta. Myślę, że jeżeli już idziemy w stronę systemu gabinetowego, z silną władzą premiera – to warto się zastanowić nad odejściem od wyborów bezpośrednich prezydenta, na rzecz wyboru przez zgromadzenie obu izb parlamentu.

Sprawa struktury władzy w Polsce (a to nie tylko kwestia władzy wykonawczej – ale na przykład również systemu kontroli władzy, w tym ożywienie Trybunału Stanu), to obok dyskusji na temat systemu wyborów, ordynacji wyborczej – sprawa najważniejsza w nowej konstytucji.

Obecna Polska konstytucja, pisana była pod urzędy i Lecha Wałęsy i Aleksandra Kwaśniewskiego – jest bardzo nieprecyzyjna i zostawia duże pole manewru na interpretacje. Grozi to faktyczną dwuwładzą.
Patrząc na działania Kancelarii Lecha Kaczyńskiego, jego nominacje personalne – w samej kancelarii i Biurze Bezpieczeństwa Narodowego stworzony został silny ośrodek wspomagający urząd prezydencki, ośrodek opozycyjny wobec nowego rządu Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego.

Rozpoczęcie dyskusji, do jakiej polska demokracja dojrzała – jaki model rządzenia państwem zostanie wypracowany – i jaki zostanie zapisany w nowej Konstytucji, jest bardzo ważnym krokiem. Bo prace na nową ustawą zasadniczą zostaną wcześniej czy później rozpoczęte.

Władza wykonawcza to nie tylko realizacja działalności władzy ustawodawczej, Sejmu, czyli wykonywanie ustaw i własnych rozporządzeń, ale także realizacja zadań zarządzania państwem w sensie administracyjnym – oraz w Polsce, w związku z prymatem partii politycznych – zadań programowych, stricte politycznych

Polska, posiadająca system władzy wykonawczej dualistyczny, stoi przed zadaniem zdefiniowania, jaki to będzie model rządzenia. Wiąże się to też z systemem ordynacji wyborczej. W Wielkiej Brytanii, gdzie obowiązuje do Izby Gmin system wyborów większościowych – mamy do czynienia z systemem rządowo – gabinetowym. W Niemczech natomiast, gdzie do Bundestagu posłowie wybierani są w systemie mieszanym – część w okręgach jednomandatowych a część na podstawie list partyjnych – panuje system kanclerski. Izba wyższa, czyli Bundesrat – pełni funkcje kontrolne i samorządowe. Prezydent Niemiec ma zadania czysto reprezentacyjne.

Jako zwolennik systemu niemieckiego, uważam, że wszystkie siły polityczne powinny wkrótce podjąć temat ograniczenia roli prezydenta w sprawowaniu władzy wykonawczej– nie tylko ze względu na osobę obecnego prezydenta. I oczywiście - zasad jego wyborów. Wydaje się, że desygnowanie prezydenta na funkcję przez zgromadzenie narodowe - całkowicie by wystarczyło…

Usprawnienie państwa – to uproszczenie i skrócenie procesów podejmowania decyzji. Pisanie nowej Konstytucji RP powinno się skupić na zagadnieniach prawdziwego umocnienia i usprawnienia państwa – a nie na pisaniu ustawy pod dyktando ideologii i doraźnych celów politycznych.

Azrael

Leave a Reply