<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	>
<channel>
	<title>Komentarze do wpisu 'Demokraci.pl – pozamiatane?'</title>
	<atom:link href="http://azraelk.wordpress.com/2008/03/31/demokracipl-%e2%80%93-pozamiatane/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://azraelk.wordpress.com/2008/03/31/demokracipl-%e2%80%93-pozamiatane/</link>
	<description>Tomistyczny realizm jest walką przeciw wszelkiej samodzielności umysłowej - Kołakowski</description>
	<pubDate>Fri, 04 Jul 2008 18:46:30 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=MU</generator>
		<item>
		<title>Przez: Kub</title>
		<link>http://azraelk.wordpress.com/2008/03/31/demokracipl-%e2%80%93-pozamiatane/#comment-35703</link>
		<dc:creator>Kub</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 05 Apr 2008 14:43:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://azraelk.wordpress.com/?p=1430#comment-35703</guid>
		<description>Wstąpienie Partii Demokratycznej w szeregi LiD było, w moim mniemamniu, politycznym samobójstwem. Zostali zmarginalizowani przez postkomunistyczny trzon SLD i nieco rozwodnili jakość swojego styropianowego etosu, który zawsze szczerze ceniłem.

Był taki dobry moment: Frasyniuk i Mazowiecki założyli Partię Demokratyczną, sondaże od strzału dały im 7% poparcia, pojawiali się w telewizorze, dobrze gadali, a potem... Wszystko się spieprzyło. Naprawdę szkoda.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wstąpienie Partii Demokratycznej w szeregi LiD było, w moim mniemamniu, politycznym samobójstwem. Zostali zmarginalizowani przez postkomunistyczny trzon SLD i nieco rozwodnili jakość swojego styropianowego etosu, który zawsze szczerze ceniłem.</p>
<p>Był taki dobry moment: Frasyniuk i Mazowiecki założyli Partię Demokratyczną, sondaże od strzału dały im 7% poparcia, pojawiali się w telewizorze, dobrze gadali, a potem&#8230; Wszystko się spieprzyło. Naprawdę szkoda.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: lukaszkusmierz</title>
		<link>http://azraelk.wordpress.com/2008/03/31/demokracipl-%e2%80%93-pozamiatane/#comment-35645</link>
		<dc:creator>lukaszkusmierz</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 01 Apr 2008 18:57:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://azraelk.wordpress.com/?p=1430#comment-35645</guid>
		<description>Nie sądzę, że za Markiem Borowskim przemawia cynizm. Jaki niby ma interes w tym, by związać się bliżej z partią, która wg polskich wyborców nie istnieje? Poza tym dotychczasowa kariera polityczna Borowskiego raczej nie zdradzała przejawów koniunkturalizmu. Co do PD, to jest to "fenomen", który i mi zaprząta głowę od dłuższego czasu. To chyba jest trochę tak, że politycy UW w pewnym momencie za bardzo uwierzyli w to, że do wyborców można trafić tylko za pomocą rzeczowych argumentów. Inna sprawa, że niektórzy z nich pokorą nie grzeszyli i było w tym trochę przekonania o własnej wartości (wyższości?). Szkoda, myślę, że już za parę lat polska demokracja dojrzeje do rzeczowej dyskusji, populizmu będzie trochę mniej i o UW będzie się wtedy mówić jako o partii, która jednak wyprzedziła epokę...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie sądzę, że za Markiem Borowskim przemawia cynizm. Jaki niby ma interes w tym, by związać się bliżej z partią, która wg polskich wyborców nie istnieje? Poza tym dotychczasowa kariera polityczna Borowskiego raczej nie zdradzała przejawów koniunkturalizmu. Co do PD, to jest to &#8220;fenomen&#8221;, który i mi zaprząta głowę od dłuższego czasu. To chyba jest trochę tak, że politycy UW w pewnym momencie za bardzo uwierzyli w to, że do wyborców można trafić tylko za pomocą rzeczowych argumentów. Inna sprawa, że niektórzy z nich pokorą nie grzeszyli i było w tym trochę przekonania o własnej wartości (wyższości?). Szkoda, myślę, że już za parę lat polska demokracja dojrzeje do rzeczowej dyskusji, populizmu będzie trochę mniej i o UW będzie się wtedy mówić jako o partii, która jednak wyprzedziła epokę&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Licealista</title>
		<link>http://azraelk.wordpress.com/2008/03/31/demokracipl-%e2%80%93-pozamiatane/#comment-35640</link>
		<dc:creator>Licealista</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 01 Apr 2008 14:01:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://azraelk.wordpress.com/?p=1430#comment-35640</guid>
		<description>Mogę to skomentować tylko tak: &lt;i&gt;tonący brzytwy się chwyta&lt;/i&gt;...
...a potem podrzyna gardło ratownikowi.
Pozdrowienia!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mogę to skomentować tylko tak: <i>tonący brzytwy się chwyta</i>&#8230;<br />
&#8230;a potem podrzyna gardło ratownikowi.<br />
Pozdrowienia!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: kurak</title>
		<link>http://azraelk.wordpress.com/2008/03/31/demokracipl-%e2%80%93-pozamiatane/#comment-35638</link>
		<dc:creator>kurak</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 01 Apr 2008 13:17:32 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://azraelk.wordpress.com/?p=1430#comment-35638</guid>
		<description>Jedynym ratunkiem dla PD wydaje się w tym momencie przyplątanie się do Platformy i wspieranie skrzydła liberalnego partii rządzącej. Każda inna opcja zakończy się prędzej czy później rozmyciem się ugrupowania, które dla lwiej części wyborców nie kojarzy się w tym momencie z niczym, ani pozytywnym, ani dobrym.

Chociaż wolałbym, by było inaczej - miałbym coś do wyboru oprócz UPRu ; ).</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jedynym ratunkiem dla PD wydaje się w tym momencie przyplątanie się do Platformy i wspieranie skrzydła liberalnego partii rządzącej. Każda inna opcja zakończy się prędzej czy później rozmyciem się ugrupowania, które dla lwiej części wyborców nie kojarzy się w tym momencie z niczym, ani pozytywnym, ani dobrym.</p>
<p>Chociaż wolałbym, by było inaczej - miałbym coś do wyboru oprócz UPRu ; ).</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Olek51</title>
		<link>http://azraelk.wordpress.com/2008/03/31/demokracipl-%e2%80%93-pozamiatane/#comment-35633</link>
		<dc:creator>Olek51</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 01 Apr 2008 05:19:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://azraelk.wordpress.com/?p=1430#comment-35633</guid>
		<description>Drogi Azraelu, chyba za bardzo idealizujesz środowisko PD. Deal z SLD był prosty - wy dajecie struktury i pieniądze, my nie będziemy się krzywić na wasze postkomunistyczne pochodzenie, nawet sam Geremek bedzie mówić o SLD dobrze albo wcale. Środowisko PD to środowisko politycznych gwiazd, o wysokiej samoocenie i niewielkiej zdolności współpracy. Nie wiem czy miałeś do czynienia np. z Janem Lityńskim, to naprawdę nie jest człowiek, który potrafiłby współpracować z kimkolwiek. Marek Borowski to kolejne rozczarowanie. Akurat ta "niemillerowska" część członków SLD wiązała z nim duże nadzieje i co, czy w ciągu ostatnich czterech lat zrobił coś konstruktywnego? Dlatego dobrze, że Olejniczak w końcu to przeciął. We wspólną partię Borowskiego i ludzi z PD po prostu nie wierzę. Pozdrowienia.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Drogi Azraelu, chyba za bardzo idealizujesz środowisko PD. Deal z SLD był prosty - wy dajecie struktury i pieniądze, my nie będziemy się krzywić na wasze postkomunistyczne pochodzenie, nawet sam Geremek bedzie mówić o SLD dobrze albo wcale. Środowisko PD to środowisko politycznych gwiazd, o wysokiej samoocenie i niewielkiej zdolności współpracy. Nie wiem czy miałeś do czynienia np. z Janem Lityńskim, to naprawdę nie jest człowiek, który potrafiłby współpracować z kimkolwiek. Marek Borowski to kolejne rozczarowanie. Akurat ta &#8220;niemillerowska&#8221; część członków SLD wiązała z nim duże nadzieje i co, czy w ciągu ostatnich czterech lat zrobił coś konstruktywnego? Dlatego dobrze, że Olejniczak w końcu to przeciął. We wspólną partię Borowskiego i ludzi z PD po prostu nie wierzę. Pozdrowienia.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: darek wojtczak</title>
		<link>http://azraelk.wordpress.com/2008/03/31/demokracipl-%e2%80%93-pozamiatane/#comment-35632</link>
		<dc:creator>darek wojtczak</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 31 Mar 2008 23:19:28 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://azraelk.wordpress.com/?p=1430#comment-35632</guid>
		<description>Balcerowicz nigdy nie byl szefem Unii Demokratyczznej
byl przewodniczacym Unii Wolnosci</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Balcerowicz nigdy nie byl szefem Unii Demokratyczznej<br />
byl przewodniczacym Unii Wolnosci</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: never6</title>
		<link>http://azraelk.wordpress.com/2008/03/31/demokracipl-%e2%80%93-pozamiatane/#comment-35630</link>
		<dc:creator>never6</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 31 Mar 2008 22:24:34 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://azraelk.wordpress.com/?p=1430#comment-35630</guid>
		<description>ja jednak myślę, że czas "etosowców" (nawiązuję do swojej notki, którą skomentowałeś: merrygoround.blox.pl) bezpowrotnie minął; niektórzy być może załapią się na europarlament, jeśli PO ich przygarnie; inni funkcjonują w rozmaitych fundacjach, ngos-ach, na uczelniach lub, nieliczni, w dyplomacji;  prawdziwych "zwierząt politycznych" było zresztą wśród nich niewielu - działali w polityce, bo uznali że kraj lepszych nie ma, co zresztą było ich głównym, niewybaczalnym błędem, powodem oskarżeń o arogancję, a także przyczyną tego, że odwlekali dopuszczenie do głosu młodzieży; byłam świadkiem secesji frakcji Tuska, po tym jak przegrał wybory na szefa UW z Geremkiem i już wtedy wszystko było dla mnie jasne (choć o bezwzględnej, niezbyt czystej grze liberałów podczas tych wyborów wiele by można powiedzieć); dlatego ów "historyczny kompromis", czyli powstanie LiD, był dla mnie czystą grą pozorów, szczególnie pod egidą SLD, w którego "odrodzenie" nigdy nie wierzyłam; owszem, gdyby wcześniej połączyli się z Borowskim, ale tutaj stała (i nadal stoi?) na przeszkodzie zbyt duża różnica ideowa; SdPl wszak plasowała się (przynajmniej werbalnie) na lewo od SLD; o wielu innych rzeczach (np. o ich "lewicowym" katolicyzmie, który po śmierci Tischnera i zadziwiającej ewolucji Pieronka stał się demode) można by jeszcze pisać; ale to już chyba naprawdę tematy historyczne. pozdrawiam n</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>ja jednak myślę, że czas &#8220;etosowców&#8221; (nawiązuję do swojej notki, którą skomentowałeś: merrygoround.blox.pl) bezpowrotnie minął; niektórzy być może załapią się na europarlament, jeśli PO ich przygarnie; inni funkcjonują w rozmaitych fundacjach, ngos-ach, na uczelniach lub, nieliczni, w dyplomacji;  prawdziwych &#8220;zwierząt politycznych&#8221; było zresztą wśród nich niewielu - działali w polityce, bo uznali że kraj lepszych nie ma, co zresztą było ich głównym, niewybaczalnym błędem, powodem oskarżeń o arogancję, a także przyczyną tego, że odwlekali dopuszczenie do głosu młodzieży; byłam świadkiem secesji frakcji Tuska, po tym jak przegrał wybory na szefa UW z Geremkiem i już wtedy wszystko było dla mnie jasne (choć o bezwzględnej, niezbyt czystej grze liberałów podczas tych wyborów wiele by można powiedzieć); dlatego ów &#8220;historyczny kompromis&#8221;, czyli powstanie LiD, był dla mnie czystą grą pozorów, szczególnie pod egidą SLD, w którego &#8220;odrodzenie&#8221; nigdy nie wierzyłam; owszem, gdyby wcześniej połączyli się z Borowskim, ale tutaj stała (i nadal stoi?) na przeszkodzie zbyt duża różnica ideowa; SdPl wszak plasowała się (przynajmniej werbalnie) na lewo od SLD; o wielu innych rzeczach (np. o ich &#8220;lewicowym&#8221; katolicyzmie, który po śmierci Tischnera i zadziwiającej ewolucji Pieronka stał się demode) można by jeszcze pisać; ale to już chyba naprawdę tematy historyczne. pozdrawiam n</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
