Azrael – zwykłe pisanie

Koncert życzeń dla PiS

Opublikowany w Lech Kaczyński, Państwo, PiS, Platforma, Polityka by Azrael w dniu marzec 17th, 2008

Spójrzmy na następstwo czasu;

O godzinie 19.00 – spotkanie z szefami klubów parlamentarnych. O godzinie 20.00 – coś, co miało być orędziem – a przypominało raczej zapowiedź koncertu życzeń z czasów PRL (czekałem, że po wystąpieniu Lecha Kaczyńskiego wystąpi Krzysztof Cwynar…). Czyli spotkanie o godzinie 19.00, w Pałacu Namiestnikowskim – to nie były żaden konsultacje – lecz mydlenie oczu – lub pokazanie siły i niezłomności… Jarosława Kaczyńskiego. Orędzie było nagrane, jeszcze zapewne przed spotkaniem, dlatego było takie cukierkowe. I jednocześnie, przez przebitki filmowe – kompromitująco manipulatorskie.

Co usłyszeliśmy w wystąpieniu Lecha Kaczyńskiego? Wprawdzie wszystko przytłumił walc z „Polskich dróg” (co za kicz…!), ale można było jednak z tego wyciągnąć pewne wnioski.
Zostawmy na boku wyświechtane teksty o wykupie ziemi przez Niemców i małżeństwa homoseksualne, to była wata dla elektoratu „twardego”.

Przesłanie było proste – ja, prezydent swojego brata, będę twardo stał po jego stronie. Niezależnie od kosztów, niezależnie od tego, że będę się ośmieszał, bo nasz rodzinny interes tego wymaga. Jutro zostanie rzucony ochłap w Sejmie, pod postacią ustawy prezydenckiej, której szczegóły zostały dziś wyłuszczone przez Przemysława Gosiewskiego. Z grubsza ma to polegać na tym, że zrobimy tak; zrobimy prostą preambułę, a resztę wrzucimy w samą ustawę…
Czyli – wszystko po staremu. Prawo prawem – a sprawiedliwość musi być po naszej stronie.

Oczywiście – ten projekt należy potraktować poważnie, jako dokument kancelarii prezydenckiej (choć jest to tylko ksero…). I następnie… sprawnie go odrzucić. I dalej – ponieważ deklaracja Jarosława Kaczyńskiego jest sztywna – to, jeżeli nie będzie deklaracji złamania klubowej dyscypliny przy głosowaniu ustawy, przez więcej, niż 6 posłów tego klubu – dojdzie do referendum.

Lech Kaczyński w kluczowej dla siebie roli, nie wiem, czy nie najważniejszej w jego kadencji, w sytuacji, gdzie mógł po prostu powiedzieć – ja, prezydent RP bronię swoich decyzji, swojego zdania i deklaruję, że będę bronił praw Polaków – i proszę o przesłanie mi dokumentu do ratyfikacji – a resztę załatwić po cichu z bratem – zrobił coś, czego nie można nazwać inaczej jak pełzającym samobójstwem. Tego już nawet nie można rozpatrywać w kategoriach politycznych…

Azrael

18 Responses to 'Koncert życzeń dla PiS'

Subscribe to comments with RSS or TrackBack to 'Koncert życzeń dla PiS'.

  1. [...] Original post by Azrael [...]

  2. [...] post by Azrael Kategoria: Bez kategorii  ·  Komentarz (RSS) [...]

  3. Jolinek51 said, on marzec 17th, 2008 at 22:20

    i co my mamy zrobić ….. to już jest jakiś horror …. :(

  4. Przyczynek said, on marzec 17th, 2008 at 22:47

    ->Jolinek51
    Młynarski: róbmy swoje…. :)

  5. Jolinek51 said, on marzec 17th, 2008 at 23:27

    taaa …. na głowy nam włażą …. ale można udawać, że nic się nie dzieję i robić swoje …. to ja chyba przestanę czytać i oglądać tv …. :) …. bo mnie to wyprowadza z równowagi ….

  6. cutebellatrix said, on marzec 18th, 2008 at 0:05

    Wiesz, myślę, że nieoglądanie nic nie pomoże - wiem na własnej skórze… Lepsza najgorsza rzeczywistość niż najlepsze złudzenia. Chyba, że chcesz pewnego dnia obudzić się na drugiej Białorusi czy innej Korei…
    Jest jeden plus tych “tańców” z traktatem - PiS się dokumentnie dyskredytuje i traci. Traci w oczach mediów, wyborców. Dzięki temu znikną ze sceny politycznej - wątpię, czy w ciągu najbliższych nastu lat ktokolwiek pozwoliłby im wrócić do poważnej polityki. Jeśli uwielbiany za swych dwóch kadencji Kwaśniewski nie mógł wrócić, to panowie Kaczyńscy - tym bardziej. To tylko kwestia czasu - oby jak najkrótszego.

  7. jotbe_x said, on marzec 18th, 2008 at 0:23

    Trzeba gwałtownie znaleźć sposób, żeby tego ponurego typa, najwyraźniej z poważnym problemem, eufemistycznie nazywając, osobowościowym, pozbawić stanowiska. Pozdrawiam

  8. fraglesi said, on marzec 18th, 2008 at 6:44

    Ta muzyczka to był marsz pogrzebowy

  9. piotr said, on marzec 18th, 2008 at 8:11

    Gospodarzu niw obrażajcie muzyki z Polskich Dróg dobrze wykonane i wpadające w ucho zwłaszcza z czołówką filmu

  10. Flogiston said, on marzec 18th, 2008 at 8:41

    Bardzo mi się spodobało Twoje, Azraelu, trafne określenie tej sekty, Pisjanistycznej sekty:
    “Prawo prawem, ale sprawiedliwość musi być po naszej stronie” - dobre!! Pierwszy raz to słyszę (widzę), ale jak trafnie określa tych makiawelistów!

  11. Palestrina2005 said, on marzec 18th, 2008 at 8:44

    Mamy pytanko:
    Skoro ta Karta Praw Podstawowych taka “wspaniała” to dlaczego nie chcą jej Brytyjczycy.

    Tusk taki zapatrzony w W. Brytanię a zapomina że:
    M. Thatcher była eurosceptyczką (wywalczyła brytyjski rabat i zrobiła we Wspólnocie o wiele większą awanture niż Kaczyński)
    T. Blair też twardo negocjował brytyjski rabat i chciał obcięcia unijnego budżetu
    Gordon Brown jest jak najbardziej za odrzuceniem karty praw podstawowych i tez jest eurosceptykiem.

    W zachodnich prounijnych mediach jest o wiele wi.ęcej gorzkich słów pod adresem W. Brytanii niż Kaczyńskiego. I jakoś Brytyjczycy mają w d… że nazywa się ich “hamulcowymi Unii”.

    Jaki wniosek? Należy twardo negocjowac, walczyć o swoje i nie przejmować się prounijnymi oszołomami…

  12. Jolinek51 said, on marzec 18th, 2008 at 9:07

    Quake u Pani Paradowskiej pisze po obejrzeniu wystąpienia L. K.:

    Na uwagę zasługuje zwłaszcza ten fragment: “przepis Karty poprzez brak jasnej definicji małżeństwa jako związku mężczyzny i kobiety może godzić w powszechnie przyjęty w Polsce porządek moralny i zmusić nasz kraj do wprowadzenia instytucji sprzecznych z moralnymi przekonaniami w zdecydowanej większości społeczeństwa.”

    Rzućmy teraz okiem do Karty Praw Podstawowych:

    http://pl.wikisource.org/wiki/Karta_Praw_Podstawowych_Unii_Europejskiej

    “Artykuł 9.Prawo do zawarcia małżeństwa i prawo do założenia rodziny są gwarantowane ZGODNIE Z USTAWAMI KRAJOWYMI regulującymi korzystanie z tych praw.”

    I na koniec spojrzenie w polskie ustawodawstwo:

    Art. 18 Konstytucji: “Małżeństwo JAKO ZWIĄZEK KOBIETY I MĘŻCZYZNY, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej.”

    Czy Pan Prezydent umie czytać ze zrozumieniem????????????????????

  13. Zbyniek said, on marzec 18th, 2008 at 9:33

    A co Panu zaszkodził Krzysztof Cwynar. Za co Pan wkłada go do jednego worka z Prezydentem i jego pożal się Boże “spin-doctorami”.

  14. petrel said, on marzec 18th, 2008 at 9:58

    No i proszę. Sądząc po Waszych wpisach, miałem po prostu rację, że przed wystąpieniem Najlepszego Prezydenta IV RP przełączyłem kanał. Nawet nie musiałem sięgać po mamrota, taki spokojny pozostałem po tej intuicyjnej czynności. No i niczego nie uroniłem z wiedzy na temat Prezydenta, który dla braterskiej miłości gotów zaprzeć się własnego sukcesu. Alleluja i do przodu. Jajeczko przed nami. Amen.

  15. Ooops! » ach! i zapomniałbym… said, on marzec 18th, 2008 at 10:02

    [...] …bo nasz rodzinny interes tego wymaga… • … • … • [...]

  16. panmodry said, on marzec 18th, 2008 at 11:18

    @palestrina2005 :)

    No właśnie! Dlaczego Brytyjczycy nie chcą Karty? I dlaczego my mamy chcieć?

  17. fizyk said, on marzec 18th, 2008 at 11:29

    Basta. Przestańmy mieszać pojęcia. Chodzi o ratyfikację Traktatu i przestańmy mnożyć idiotyzmy. Niech skończy się czas Braci. Mnie jest wstyd, że to w Polsce wyrosło takie “cóś”.

  18. Darecki said, on marzec 18th, 2008 at 11:56

    Mnie zaś co innego ubodło, przepraszam za słowo, kurewsko.

    Kaczyński posunął się tym razem stanowczo za daleko. Wykrzykiwać “Sukces, sukces” stojąc na tle rozbiorowej mapy Polski, to już nie tylko kompromitacja ale hańba.

Leave a Reply