Archive for luty 19th, 2008
Marek Migalski dalej na linii frontu

Statystyczny obserwator polskiego życia społecznego i politycznego, z racji ograniczeń zawodowych, czasowych jest zmuszony do oparcia się w kształtowaniu swojej opinii na publikatorach. Radio, telewizja, prasa – i co raz częściej internet. Chyba, że jest aktywnym politykiem lub samorządowcem… ale wtedy słucha swojej partii – i żadne media go nie przekonają.
Czasami do wspomnianych ograniczeń dochodzą też pewne hamulce światopoglądowe; są tacy, którzy nie czytają „Gazety Wyborczej”, ale wiedzą, co w niej jest (wszak zaznajomili się z „Michnikowszczyzną”, nie mówiąc o Łysiaku i Remuszcze), inni – nie słuchają Radia Maryja i nie czytają naczelnego organu Tadeusza Rydzyka - „Naszego Dziennika”. Tak czy siak – wiedza ich jest wybiórcza.
Oczywiście – po jakimś czasie, jeżeli świat otaczający nas interesuje – zauważamy, że informacje, które nam media serwują – nie zawsze odpowiadają prawdzie, nie zawsze są rzetelne. Wynika to z tego faktu, że dziennikarze, ta czwarta władza już przyzwyczaili nas - i siebie - do swojej nierzetelności i zdolności manipulatorskich. Ot, choćby mały przykład z dnia dzisiejszego;
Pewien dziennikarz gazety codziennej, prowadzi od czasu do czasu program poranny w jednej ze stacji radiowych. Zaczyna go przeglądem prasy, dzienników, czasem tygodników. I dziś traf chciał, że rozpoczął ten przegląd od gazety, w której jest zatrudniony, jako ceniony publicysta polityczny. Oczywiście – ma prawo, tym bardziej, że omawiany przez niego artykuł, właściwie komentarz – był niezły, i na tematy bieżące. Tylko jedno ale… ten artykuł był autorstwa naszego prowadzącego… o czym już on nie wspomniał… ale wszystko jest cacy…
Kto ma wpływ na polski sektor paliwowy?

Komisja rywinowska w ogólnym przekonaniu odkryła mechanizmu funkcjonowania układów polityczno – biznesowych w III RP.
Nie zostało to jednak do końca potwierdzone, w formie wyroków sądowych, czy w formie obnażenia konkretnych powiązań, pomiędzy partiami politycznymi, mediami i biznesmenami. Sprawa zakończyła się wyrokiem skazującym tylko dla Lwa Rywina, znacznymi stratami politycznymi dla Sojuszu Lewicy Demokratycznej… i koniec. Żaden inny wyrok nie zapadł. Reszta spraw zostaje umarzana…
Czy sprawa kary dla J&S Energy, anulowanej przez obecnego wicepremiera Waldemara Pawlaka, może być początkiem obnażania podobnych układów korupcyjnych, gdzie decyzje i konkretne działania w sferze gospodarki były podejmowane na podstawie niejasnych przesłanek? Czy za decyzjami – lub ich zaniechaniem – stały tylko względy natury politycznej, czy może korzyści natury finansowej? I wreszcie pytania najważniejsze;
Jaki wpływ na podejmowanie decyzji w polskim przemyśle przetwórstwa paliw miały służby specjalne – i czy działały one zgodnie z polskim interesem narodowym?
I ostatnie pytanie – czy decyzje o wyborze takich, a nie innych partnerów biznesowych, w dostawach ropy naftowej, były samodzielnymi decyzjami biznesowymi?










