Archive for luty 15th, 2008
Zybertowicz niecnota

Prawo i Sprawiedliwość w ramach „odzyskiwania” inteligencji wielkomiejskiej będzie zapewne sięgało po swoje kadry intelektualne. Piszę – zapewne – bo nie jestem do końca przekonany, czy Jarosław Kaczyński będzie potrzebował wsparcia intelektualnego. Wszak nie tylko genialnym strategiem jest – ale i wielkim myślicielem. Zupełnie jak Lenin…
Czytam ja sobie często dość propisowskich myślicieli i przyznam się szczerze (całkowicie bez ironii), że obcowanie z tekstami Szlachty, Gawina, Cichockiego czy nawet Legutki – bywa niezłą rozrywką i rozgrywką intelektualną. Gorzej już jest z Krasnodębskim. Ale cóż, i tak Jarosław Kaczyński oparł swój program tak zwanej IV RP na przemyśleniach z lat swojego „Sulejówka”, rozmowach z wiernym Dornem i lustrem (czytaj: bratem) a nie na analizie pism innych – w założeniach – gorszych I dostaliśmy zlepek idei narodowo – gaullistowskich w sosie populizmu.
Jednym z tych, których jednak Kaczyński słuchał – był zapewne Andrzej Zybertowicz. To on dał Kaczyńskiemu „mięso” jego projektu, coś, co go napędzało, co było osnową projektu zmiany państwa – czyli walki z układem.
Tarcza a polska suwerenność

Akcja i reakcja. To normalne działania nie tylko w polityce. Jeżeli jedna strona formułuje ostre wypowiedzi – to druga musi nie nie odpowiedzieć – takie są przyjęte procedury postępowania. Nie muszą one oczywiście dotyczyć tylko werbalizmów – ale również działań i decyzji.
Odchodzący prezydent Rosji, Władimir Putin, na wczorajszej konferencji prasowej w Moskwie, dla korespondentów krajowych i zagranicznych, stwierdził;
Będziemy zmuszeni do przekierowania części naszych systemów rakietowych na tarczę antyrakietową
Było to wyraźnie skierowane w stronę Polski – ale oczywiście również w stronę USA i krajów Europy Zachodniej. Na tej samej nucie jednak Putin powiedział, że że zależy mu na dobrym dialogu z USA, niezależnie od tego, kto będzie rządził po Bushu.
Po „uderzeniu w stół” ze strony polskiej odezwały się nożyce. Lech Kaczyński, specjalista od spraw wszystkich, stwierdził, że nasz kraj nie może ulegać rosyjskim naciskom w sprawie umieszczenia w Polsce elementów tarczy… antyrakietowej. I że stanowisko Putina nie powinno wpłynąć na nasze negocjacje z Amerykanami, Polska powinna kontynuować tę drogę, ponieważ “To służy naszemu bezpieczeństwu“. Na koniec, oczywiście, nie mogło się obejść bez prztyczka w stronę rządu Donalda Tuska, o celowości naszej polityki wschodniej.
Tarcza antyrakietowa stanowi problem – problem dla Polski, Rosji, NATO i całej Unii Europejskiej. Problem, który został sprokurowany przez Polskę – i Polska musi go rozwiązać.










