Kim jest Siemion Mogilevich?
Sprawa Siemiona Mogilewicza, firmy “Eural Trans Gas” i kontraktów, jakie były podpisywane przez polską stronę – firmę PGNiG – to tylko mały odprysk dużo większej sprawy, rozgrywającej się na szczytach władzy w Rosji i Ukrainie.
Kariera Mogilewicza i jego wiedza na różne tematy, tajemnice Kremla, „Gazpromu”, ale także Ukrainy i Kijowa – są ogromne.
Zostawmy więc polski zaścianek – i zajmijmy się czymś naprawdę frapującym;
Ktoś już na ten temat napisał, postanowiłem się więc posiłkować gotowymi materiałami.
USA – Polska - Rosja

Śmieszą mnie odgłosy, jakie dochodzą od strony komentatorów pro pisowskich na temat polskiej polityki zagranicznej. I tej wobec Stanów Zjednoczonych – i jeszcze bardziej wobec Rosji. Tak samo zresztą, jak opinie na temat konieczności prymatu poprzedniego modelu polityki wschodniej – rozumianej jako „dopieszczanie” naszych relacji z Ukrainą i Gruzją oraz próby wyciągnięcia innych państw po sowieckich ze sfery wpływów Rosji.
Polska, co już wielokrotnie pisałem, ze względu na swoją pozycję geopolityczną – powinna i musi realizować politykę równowagi. Równowagi pomiędzy poszczególnymi graczami na scenie globalnej.
Polityka rządu Prawa i Sprawiedliwości wepchnęła nas – za darmo, bez zabezpieczenia – w orbitę doktryny militarnej Stanów Zjednoczonych. Doktryna ta, prowadzona niezmiennie od wielu lat, pod wpływem neokonserwatystów, polega w stosunku do Rosji na jej osłabianiu. Za wszelką cenę. I uwikłanie się Polski w tą grę, poprzez ochocze przystanie na tarczę antyrakietową – tylko pogorszyło pozycję Polski wobec Rosji i UE , a nie wzmocniło.
Tarczy – NIE MA i jeszcze przez lata nie będzie – nie tylko ze względów zmian politycznych w USA, ale głównie z powodów technologicznych.












