J&S Energy – śmierdzi nie tylko ropą…

J& S Energy otrzymała w październiku 2007 roku karę w wysokości 461 mln 696 tys. zł., nałożoną na nią przez Agencję Rezerw Materiałowych, w wyniku kontroli i postępowania od sierpnia tego roku. Kara została nałożona przez prezesa tego urzędu – a nie w imieniu całej agencji. Było to podstawą, do anulowania kary. Decyzję podjął w grudniu nowy minister gospodarki i wicepremier, Waldemar Pawlak, a podstawą prawną decyzji „były błędy proceduralne, a przede wszystkim naruszenie przepisów dotyczących właściwości rzeczowej organu wydającego decyzję w I instancji”. I formalnie wszystko jest cacy. Tylko – że nie wszystko się zgadza.
Otóż w dalszym ciągu nie zgadza się ilość ropy, jaką trader, J&S Energy powinien mieć zmagazynowane w Polsce, w zbiornikach, i nie zgadza się, przynajmniej z poczuciem sprawiedliwości i rzetelności – dlaczego postępowanie wobec firmy zostało umorzone? Nie mamy do tej pory odpowiedzi na pytanie, czy ARM wznowiła postępowanie wobec J&S Energy – czy zostawiła sprawę w spokoju.
Słodkie sny muzyczne
Chyba nie ma nikogo, kto by nie lubił śnić. Słodko i kolorowo. Ja czasami mam intensywne sny, które zostają w pamięci.
No i dziś właśnie dziś mi się przyśnili… Eric Burdon i Tom Petty….
Dlaczego oni?! Kompletnie nie wiem…
Ale z braku weny – trzeba takie znaki wykorzystać. Dziś w związku z tym muzyczne pocztówki z Toma Petty’ego i jego wspaniałego (dalej działającego, pomimo kariery solowej) zespołu The Heartbreakers.
Klasyka rocka, ikona, grał ze wszystkim wielkimi amerykańskiego rocka (albo oni raczej grali z nim)
Miłego słuchania i spokojnego weekendu.
Azrael












