Konkursy, konkursy II
Drugi konkurs na bloga roku 2007, o którym pisałem, organizowany przez portal Wiadomości24.pl wszedł już w fazę głosowania.
Aby w związku z tym zagłosować na mój blog – wystarczy nacisnąć tylko przycisk (nic to nie kosztuje)
i dokończyć głosowanie już na samej stronie portalu.
Na portalu onet.pl aby przejść do następnego etapu, do finałowej 25. - trzeba zebrać głosy internautów, oddawane w formie sms. Tamten blog, jak wiecie – jest mutacją tego, część tekstów się pokrywa, cześć jest adaptacją tych, które już się tu ukazały.
1.Głosowanie na mój blog w Wiadomościach24.pl 
2.Głosowanie na mój blog na portalu Onet.pl 
Więc jeżeli chcecie mnie wesprzeć – proszę o Wasze głosy.
Przypominam, że głosy i pieniądze z sms, z głosowania na onet.pl zostaną przekazane na cel charytatywny.
Azrael













nie mogę na Ciebie głosować bo jesteśmy Konkurencją. no, chyba że Ty za-Głosujesz na mnie.
a później zmienimy numery IP i zaczniemy tę procedurę raz jeszcze…:–)
@makowski - założymy po 50 kont na gmail… a potem jescze 50 na każdym… no i będziwmy się wdzwaniać do internetu - dynamiczny ip. I kto nam podskoczy?
azrael, na litosc boska, po co Ci ta kupa z konkursami? Ja rozumiem ze potrzeba uznania i akceptacji jest naturalna i ludzka ale po co Tobie ten konkurs pieknosci w powiatowym domu kulltury? Dynamika tworzenia sie grup nieformalnych pt. “internet community” to jedno, myslenie w kategoriach czasopisma Mis organizujacego knkurs na najladniejszy rysunek dla swoich czytelnikow to drugie. JAKI JEST SENS?
@rmstemero tu jest tylko jeden problem - moje pisanie, moje poglądy dość radykalnie odstają od tak zwanej średniej polskiej “blogosfery” politycznej. Wiem już, że ilość moich stałych czytelników jest duża. Zresztą dosyć duża z zagranicy - z Kanady i USA.
Interesuje mnie - na ile jest to grupa duża i na ile reprezentatywna.
Poza tym - jest kwestia pewnej satysfakcji, nie konieczenie chęci zdobycia poklasku - ale pokazania stronie, tak zwanej “prawicowej”, że ich “masowe” poglądy nie są dominujące.
W przypadku onet.pl - ostateczną decyzję podejmuje dziennikarz - Kolenda Zalewska.
W przypadku W24 - decydują internauci. Dlatego sprawdzenie się w tych dwóch niezależnych konkursach jest ważne.
Oczywiście - w dalszym ciągu najważniejsza jest dla mnie grupa tych stałych, powracających czytelników.
@azrael: udalo Ci sie cos naprawde duzego, komentuajac krytycznie i przede wszystkim regularnie rzeczywistosc, zgromadziles wokol tego blogu grupe czytelnikow ktorych laczy cos wiecej niz jedynie wspolne przeswiadczenie ze rzeczywistosc jest prosta jak trzonek od lopaty, rozwiazania same sie nasuwaja a oponent reprezentujacy inny sposob postrzegania swiata to najwidoczniej ani chhybi slepiec, debil, idiota lub wrogi dywersant. To naprawde duzo. Naiwnoscia jednak byloby myslenie ze wygrasz w jakimkolwiek konkursie na popularnosc z oferentami prostych rozwiazan, efektownych opakowan lub szokujaco kontrowersyjnych retorycznych wygibasow. Jest takie powiedzenie: jesli interesuje Cie muzyka atonalna to nie stawaj do wyscigu z Jankiem Muzykantem. Innymi slowy: taki np. Grechuta nigdy nie mial szans z Disco Polo. I za to go lubimy.
Pozdrowienia
Choroba, ale Ci na tym zależy…
Azrael!
Masz moj glos, masz racje co do udzialu w konkursie trzeba sie sprawdzac.
Twoje komentarze sa niezwykle potrzebne w dzisiejszych czasach …
To dobre remedium na rozne ; blizny ,palestriny i inne blogowe trole.
pozdrawiam tumba zza Wielkiej Wody
Oddanie głosu to forma docenienia czyjejś pracy, podziękowania za interesujące posty, za miejsce w którym można potwierdzić że nie tylko ja mam podobne poglądy. A czasem za przedstawienie poglądu przeciwnego w sposób konstruktywny i podparty argumentacja.
Dlatego warto zagłosować.
pozdrawiam
@tumab i rmpl: przekonaliscie mnie. zaglosuje”
ciesze sie , pozdrawiam wszystkich normalnie myslacych..
tumba