Archive for styczeń 7th, 2008
Krótka pamięć Donalda Tuska

Słuchając Donalda Tuska i czytając jego wypowiedzi, już na początku listopada ubiegłego roku, jeszcze przed jego expose, ogarniało mnie dominujące przekonanie, że premier boi się odpowiedzialności. Już wtedy wchodził na pozycje mocno asekuracyjne. I więcej – nie bardzo zdawał sobie sprawę, jak jego rządy mają wyglądać, jak styl i model mają przybrać rządy koalicji Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego.
Już wtedy nie mówił, jak w trakcie kampanii wyborczej, tak otwarcie o skoku w stronę Irlandii, nie wygłaszał płomiennych deklaracji, nie kierował ostrza krytyki w stronę przyszłej pisowskiej opozycji, i co to najgorsze – nie mówi realnie o planach na rozwiązanie palących problemów natury społecznej, ekonomicznej, które go dopadły w tej chwili. A biorąc pod uwagę niepokoje społeczne – oraz ofensywę polityczną Kościoła Katolickiego – tych spraw do rozwiązania będzie przybywać.
Atak biskupów Kościoła Katolickiego, implikowany zresztą wypowiedziami polityków Platformy Obywatelskiej, Ewy Kopacz i samego Donalda Tuska – jest ogromny. Wypowiedzi biskupów Michalika, Nycza, Życińskiego, Pieronka – nie pozostawiają żadnej wątpliwości, że pozycji zdobytych za rządów Jarosława Kaczyńskiego nie oddadzą ani o piędź – swojego gruntu…
Donald Tusk wywiadzie dla „Newsweeka”,stwierdził, że w budżecie NFZ na ten rok nie ma środków na refinansowanie zapłodnień in vitro w , że jest przeciwny finansowaniu w tym roku przez Narodowy Fundusz Zdrowia. To jest wyraźny sygnał – nie o tym, że ochrona zdrowia jest „chora”, ale że Tusk boi się konfliktów i będzie robił, aby je zminimalizować.
Tylko, że tak się nie da na dłuższą metę.










