Dziś filmowo - Morricone
Dziś na weekend znów muzyka. Tym razem filmowa. Poważna i popularna - ale zawsze genialna
Ennio Morricone…
Nie myszę chyba przypominać dziesiątek filmów, do których skomponował muzykę.
Dla mnie jednak najwspanialsza jest ta, z filmy “Dawno temu w Ameryce” - bo jest to film całkowicie kultowy. Mogę go oglądać zawsze i na okrągło - a muzyka robi najwspanialszy klimat. Zresztą - czym byłaby chociażby “Misja” bez jego muzyki?
Reszta jak zwykle - na moim videoblogu.
Azrael











Witaj
Faktycznie - ‘Misja’ bez muzyki Morricone dużo by straciła. Czytałem książkę w kilka lat po obejrzeniu filmu i wyobraźnia sama dodawała melodie
Właśnie zasłuchałem się w melodię z ‘Once Upon a time in America’ , więc na tym zakończę ten komentarz-niekomentarz
Pozdrawiam
TJK
15 gru 07 at 3:04