Azrael – zwykłe pisanie

Tomistyczny realizm jest walką przeciw wszelkiej samodzielności umysłowej - Kołakowski

Topory poszły w ruch

with 7 comments

Nocne posiedzenie Sejmu, czytanie stenogramu przesłuchań Janusza Kaczmarka - nie jest jeszcze przełomem politycznym, aby można było napisać, że dokonała się nowa, tym razem prawdziwa, bo poparta faktami - nocna zmiana.

Kaczmarkowi wierzę na dzień dzisiejszy tak samo jak Zbigniewowi Ziobro. Tak należy założyć, i przyjąć, jeżeli chce się zachować trzeźwy osąd. Kaczmarek do czasu jego odwołania z początkiem sierpnia było członkiem sfory - jego wiarygodność musi zostać potwierdzona, raz - zeznaniami pod przysięgą, dwa - zeznaniami innych świadków, trzy - materiałami.

Zeznania zostały już odtajnione - ponieważ czytanie ich przed posłami, z których nie wielu ma certyfikaty dostępu do tajemnic państwowych - jest de facto ich upublicznieniem. Powinny w związku z tym znaleźć się w Internecie, jako ogólnodostępne. Informacje o inwigilacji dziennikarzy, członków rządu, koalicjantów, użycie służb dla celów politycznych, działania inicjujące przestępstwa, fałszowanie dokumentów - to musi zostać jak najszerzej zweryfikowane.

Aby wiarygodność Kaczmarka została potwierdzona albo zanegowana - konieczne jest natychmiastowe powołanie komisji śledczych. Bezwarunkowe. I konieczne jest także, natychmiastowe odwołanie wszystkich osób, które Kaczmarek wymienia jako inicjatorów, inspiratorów i wykonawców działań opisanych przez niego.

Powołanie komisji jest ciężkie dla PO, dlatego, że wymagałoby odsunięcia rozwiązania Sejmu o kilka miesięcy, co najmniej do marca przyszłego roku. I zawiązania porozumienia z Samoobroną i LPR.
Ale jeżeli PO i Donald Tusk chcą tego, aby wybory były całkowicie czyste, przejrzyste i bez żadnych podtekstów - to musi znaleźć takie rozwiązanie, które pozwoli jej na pokazanie społeczeństwu intencji oczyszczenia państwa.

Jeszcze przed wyborami, przed rozwiązaniem Sejmu należy wszystkie informacje o działaniach służb specjalnych i prokuratur. Zwolennicy PiS-u twierdzący, że Kaczmarek kłamie, nie powinni mieć żadnych oporów przed tym, aby wszelkie informacje zostały ujawnione. Tylko prawo do oczyszczenia się przed komisjami, da Ziobrze, Kamińskiemu, Wassermannowi, Świączkowskiemu… i samemu Jarosławowi Kaczyńskiemu możliwość ukazania całej prawdy.

Nie rozumiem, dlaczego zwolennicy Prawa i Sprawiedliwości, dla których hasło oczyszczenia, uzdrowienia państwa i uwolnienia go ze szponów służb specjalnych tak alergicznie reagują na te postulaty?! Smutne i zarazem śmieszne są próby zaliczania Kaczmarka do mitycznego układu. Komentatorzy tak zwanej prawicy dziwnie mi przypominają dawnych komunistycznych lektorów i dziennikarzy, dla których wszystko co na wierzchu życia - musi się wiązać z teorią spiskową. Ciekawie się czyta takie opinie… takie stalinowsko - ubeckie myślenie…

Jeżeli wszystko było lege artis - to naprawdę nie ma się czego obawiać.

* * *

Ważniejsze rzeczy od nocnego czytania będą miały miejsce dzisiaj.
W hali „Oliwia” odbędzie się północny Parteitag Prawa i Sprawiedliwości, na który zjedzie ponoć około 7 tysięcy członków i zwolenników partii. Na tym spędzie Jarosław Kaczyński ma wygłosić ostre przemówienie, ostrzejsze niż słynna już jego wypowiedź na wiecu w Stoczni Gdańskiej ponad rok temu.

I dziś też jest posiedzenie Rady Krajowej Platformy Obywatelskiej, na której zostaną podjęte decyzje wyborcze tej partii. Z wypowiedzi działaczy wynika, że PO i jej szef pójdą twardym kursem - odsunąć PiS i Jarosława Kaczyńskiego od władzy… Donald Tusk wygłosił juz krótkie, ale ostre przemówienie - antypisowskie, wyraźnie dystansując się od rządów Jarosława Kaczyńskiego i ostatnich 2 lat. To początek kampani wyborczej - i widoczny ukłon w stronę elektoratu Prawa i Sprawiedliwości.

To dobre informacje - oznaczają, że koalicja POPiS odchodzi ad calendas graecas…

Azrael

Written by Azrael

sierpień 25, 2007 @ 12:16

7 Responses to 'Topory poszły w ruch'

Subscribe to comments with RSS or TrackBack to 'Topory poszły w ruch'.

  1. Azraelu, czy jesteś pewien? Czy wierzysz, że POPiS jest naprawdę niemożliwy? Bo ja już straciłam do Tuska zaufanie. A biorąc pod uwagę istnienie Rokity za plecami Tuska i jego, nie waham się użyć tego określenia, awanturnictwo polityczne, to nie mam pewności, czy za chwilę ktoś nie zechce “umierać za POPiS” .
    Pozdrawiam, T.

    Teodora

    25 sie 07 at 12:48

  2. Co za naiwność z twej strony. PO mentalnie niczym nie różni się od PiS-u. Pamiętaj też o tym, że Platforma również posługiwała się służbami ( Miodowicz i Jarucka), mają więc obawy, by przy okazji powstania obu komisji i ta sprawa nie wyszła dokładnie na wierzch. Zresztą wczorajsze “wzruszające ” wyznanie marszałka Dorna było chyba właśnie takim ostrzeżeniem dla PO: Chcecie komisji, pokażemy i wasze sprawki!

    marta

    25 sie 07 at 13:03

  3. @marta - zaś SLD nigdy nie posługiwało się służbami i prokuraturą????

    Khair el-Budar

    25 sie 07 at 13:03

  4. Hmm, dlaczego od razu porozumienie z LPR i SO? Dla mnie PO straciłoby wiele, bardzo wiele. Naturalniejsze wydaje się dogadanie z LiD. Tam przynajmniej mają jakieś zasoby kadrowe!

    Voltaire

    25 sie 07 at 13:16

  5. jaki ciekawy kraj! Ilu madrych, spokojnych i przewidujacych ludzi! I tylko gdzies w glebi serduszka drzemiace przekonanie ze skonczy sie tak samo jak zawsze. Maglem i obrzucaniem blotem a potem sciskaniem sie ochlapanych nad trumna zdrowego rozszadku. Az do nastepnego aktu. Ach, chcialbym sie tym razem pomylic.

    rmstemero

    25 sie 07 at 16:33

  6. @rmstemero - więcej wiary. Zawsze przecież może być gorzej.

    Khair el-Budar

    25 sie 07 at 16:44

  7. @Khair el-Budar

    Grunt to optymizm. Szczególnie w IV RP…. Eee, w czym…?

    Voltaire

    25 sie 07 at 19:12

Leave a Reply