Azrael – zwykłe pisanie

Tomistyczny realizm jest walką przeciw wszelkiej samodzielności umysłowej – Kołakowski

Archiwum dla maj 2007

Książęta umysłu vs. hołota

z 15 komentarzami

Czytają dzisiejsze informacje o zmianach w lekturach szkolnych – nie jestem wcale tym zaskoczony. To logiczna działalność, to pewna ideologiczna prawidłowość.

Nie ma to specjalnego znaczenia dla poziomu edukacji polskiej młodzieży – nie czarujmy się – nie czyta ona lektur. Nie ma na to czasu, jest internet, kluby, koledzy i koleżanki…

Ma natomiast znaczenie dla zrozumienia – co jest wartością, do czego powinien się młody człowiek odnosić.

Jeżeli jeszcze Goethego rozumiem – to już wycofania Kafki, Dostojewskiego, Gombrowicza i Herling – Grudzińskiego – kompletnie nie.

Nie mogę się do tego odnieść inaczej niż osobiście. Bo literatura jest odbierana osobiście. Inaczej się nie da.
I czytając informacje prasowe, od razu prze oczyma stanął mi przyjaciel Witolda Gombrowicza, wielki Jerzy Giedroyc.

Czytaj resztę wpisu »

Written by Azrael

maj 31, 2007 at 11:32

Czarny socjalizm w IV RP

z 14 komentarzami

Politycy, wielcy mężowie stanu zapisali jako twórcy pewnych idei i prądów politycznych, zostawiając trwały ślad w historii. W XX wieku, który był pod tym względem zupełnie wyjątkowy, mieliśmy i faszyzm, i komunizm, stalinizm, nazizm, gaullizm – żeby wymienić tylko te najważniejsze doktryny polityczne.
Nawet politycy, którzy działali w ramach pewnego konkretnego prądu politycznego, nie tworząc nowej doktryny – zapisali się godnie w historii – tak jak Margaret Thatcher, czy choćby odchodzący właśnie Tony Blair, którego odnowa brytyjskiej Labour Party – to nowa wartość polityczna. Wprawdzie Trzecia Droga okazała się porażką i raczej bardziej taktycznym pomysłem niż ideą – ale dla premierowi wiele lat zwycięstw politycznych.

A z czym mamy do czynienia w Polsce, zwaną obecnie IV RP? Czym się zapisze i co stworzy Jarosław Kaczyński?

Czytaj resztę wpisu »

Written by Azrael

maj 31, 2007 at 9:24

Manipulacje wokół sprawy Barbary Blidy

z 5 komentarzami

Można powiedzieć – nic nowego. Wszystkie znaki wskazują na to, że sprawa dochodzenia w sprawie WSZYSTKICH okoliczności śmierci Barbary Blidy – zostanie skwitowana, za kilka miesięcy sformułowaniem, że nie dopatrzono się żadnych nieprawidłowości w działaniach prokuratury katowickiej, funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego…

Śmierć Blidy zostanie zakwalifikowana jako splot jej problemów zdrowotnych, sytuacji rodzinnej, nagłego stresu oraz niespodziewanych okoliczności, na które funkcjonariusze ABW nie mieli wpływu. Dochodzenie jest prowadzone w sprawie wyjaśnienia tylko sprawy samego aktu zatrzymania byłej posłanki, a nie wyjaśnienia wszystkich okoliczności, jakie miały miały miejsce przy konstrukcji sprawy jej domniemanej korupcji.

Zbigniew Ziobro uruchomił wszelkie czynności poza formalne, aby śledztwo szło w stronę rozmycia sprawy. Świadczy o tym wczorajsze przesłuchanie męża B. Blidy przez prokuratorów łódzkich.

Nie wykluczone, że sprawa zostanie wyjaśniona dopiero po odsunięciu obecnej ekipy od władzy.
Ale Zbigniew Ziobro nie uniknie odpowiedzialności. Za wielu ludzi w tą sprawę jest zaangażowanych, aby zmowa milczenia została utrzymana.

Azrael

Written by Azrael

maj 30, 2007 at 13:23

Napisane w B. Blida

Aplauz i zaakceptowanie – part VII.

without comments

Tym razem o wielkiej interpretatorce bajek dla dzieci… ale nie tylko…

Zapraszamy do słuchania

Azrael

Written by Azrael

maj 30, 2007 at 10:26

Napisane w AiZ

Gej – obywatel i człowiek

z 9 komentarzami

Nie interesuję się sprawami gejów, homoseksualistów, jest mi to obojętne, tak samo jak rozterki wierzących czy problemy zdradzanych przez mężów kobiet. Są to dla mnie takie same nic nie znaczące problemy, jak susza w rolnictwie czy przymrozki dla sadowników. Nie czarujmy się – dla 90% społeczeństwa, a może i większej liczby – to temat sztuczny, wymyślony przez media.

Wynika to też z tego powodu, że przy rozpatrywaniu takich problemów stosuję brzytwę Ockhama, która należycie użyta i zdefiniowana – daje spokój i jasność. I oczywiście – dochodzi do tego wiedza i świadomość.

Czytaj resztę wpisu »

Written by Azrael

maj 30, 2007 at 9:48

Jest ratunek dla Prezydenta!

z 10 komentarzami

Pamiętacie sprawę niewyjazdu Lecha K. na posiedzenie sygnatariuszy Trójkąta Weimarskiego?

Pamiętamy, oj pamiętamy, jedni to nazywali „chorobą kartoflaną”, stanęło na eleganckiej dyspepsji… a i tak wszyscy wiedzieli, że chodzi o zwykłą… no, mniejsza o słowa…
Zresztą Lech K. zawsze na konferencjach zagranicznych ma minę jak kot brata [autocenzura] na puszczy….

Ale jest chyba ratunek!

Otóż Onet.pl dziś zamieścił zbawienną dla miłościwie panującego prezydenta nie wszystkich Polaków informację;

Jelito można zahipnotyzować

Hipnoterapia może pomóc osobom z ciężką postacią zespołu jelita drażliwego – informuje “British Medical Journal”.


Zespół jelita drażliwego to przewlekła choroba układu pokarmowego, której występowanie w krajach rozwiniętych różne źródła określają na 14-24 proc. populacji kobiet i 5-19 proc. mężczyzn. Przyczynia się do niej stres. Typowe objawy to bóle brzucha, zaburzony rytm wypróżnień (zaparcia i biegunki) oraz wzdęcia. Z kolei typowe metody leczenia (zwykle dieta i leki rozkurczowe) często okazują się niewystarczające.

Wielu naukowców uważa, że przyczyny choroby leżą nie tylko w fizjologii, ale i w psychice.
Jak wynika z badań, przeprowadzonych przez specjalistów z londyńskiego King’s College, hipnoza oraz inne “psychologiczne” metody postępowania – chociażby środki antydepresyjne – mogłyby znaleźć zastosowanie w leczeniu tej częstej i bolesnej choroby.

Podczas sesji terapeutycznych pacjent wyobraża sobie swoje jelito jako wartko płynącą rzekę – i stara się, by płynęła ona wolniej.

No właśnie… i teraz jak zobaczycie uśmiech na twarzy Lecha K., w czasie oficjalnych występów – to już wiadomo, o czym będzie myślał…

Azrael

Written by Azrael

maj 29, 2007 at 12:30

Czas na wojnę

z 52 komentarzami

Można właściwie postępować tak, jak postępuje większość społeczeństwa. Jak pokazały ostatnie wybory powszechne, w 2005 roku – prawie 60% obywateli… czyli w myśl zasady – mamy to w dupie…

Bo nie pójście do urn – to właśnie takie modelowe podejście – nie interesuje mnie to, mam to w głębokim poważaniu i oddaję się swoim sprawom – a oni – niech się bawią dalej….

I teraz też, kiedy rządzi katolicko – populistyczno – nacjonalistyczna korporacja władzy – czyli czarny socjalizm, jest wielka grupa społeczeństwa, która mówi właśnie – nic mnie to nie obchodzi, ja robię swoje, pracuję, wychowuję dzieci, uczę się, studiuję, a jak mi się nie spodoba – to granice są otwarte…

I to jest błąd, błąd, który pozwala właśnie „nieomylnym”, zarozumiałym i ksenofobicznym Kaczyńskim zajmować, co raz większe połacie państwa, wchodzić w obszary prywatności społeczeństwa i co najgorsze – myśli ludzi.

Czytaj resztę wpisu »

Written by Azrael

maj 29, 2007 at 9:49

Wybranowski – konfabulacje – manipulacje

z 6 komentarzami

W dzisiejszym „ND” Wojciech Wybranowski staje w obronie Mąciora – a tak naprawdę – realizuje zlecenie na osłonę ministra Zbigniewa Ziobro.

Wybranowski pisze;

Nie ma żadnych dokumentów w Instytucie Pamięci Narodowej świadczących o tym, że prof. Władysław Mącior był traktowany jako osobowe źródło informacji SB – poinformował w sobotę prof. Marek Wygoda z Instytutu Pamięci Narodowej

Z dokumentów przytoczonych przez „Newsweek” jednoznacznie wynika, że Mącior ma być jednym z głównych informatorów w sprawie projektu, pracy operacyjnej „Wściekli”, obok innych osób. Że nie nazywa się go OZI – to inna sprawa. Informator to informator.

Kłamstwo Wybranowskiego – raz.

Dalej przytacza słowa Marka Wygody;

Nie istnieją również żadne dokumenty świadczące o tym, że zostały wszczęte przez SB jakiekolwiek procedury mające na celu zwerbowanie Mąciora. Spotkania profesora Mąciora z funkcjonariuszem SB miały charakter jawny i odbywały się w miejscu publicznym – mówił prof. Wygoda.

Od kiedy mieszkanie Mąciora to miejsce publiczne? Kłamstwo – dwa

… dalej…

Według niego, o tym, że Mącior nie był traktowany jako kandydat na tajnego współpracownika, świadczy fakt, iż rozmawiający z nim funkcjonariusz bezpieki nie utajnił jego dokumentów.

Zawsze tak było? Czy może po prostu chodzi o to, że dokumenty nie zostały zniszczone?

I na koniec, zdania perełki;

Analiza ujawnionych przez “Newsweek” dokumentów, na podstawie których zarzucono Mąciorowi współpracę z SB, dobitnie pokazuje prawdziwość tezy postawionej przez IPN – Mącior nie współpracował z SB. I zarazem kompromituje dziennikarzy tygodnika, którzy wykazali się nieznajomością procedur obowiązujących w SB, bazujących na tzw. instrukcji operacyjnej, a dotyczącej werbowania tak OZI, jak i KO czy TW.

To Pan Wybranowski się skompromitował. Bo czytanie uważne tych 10 stron skanów materiałów wskazuje, że Mącior nie musiał być ani rejestrowany, ani przyjmować określony status współpracownika.

On był wiernym, posłusznym kablem służby bezpieczeństwa, bezinteresownym i oddanym. Opisanie przez Knapika, jak Mącior chętnie widzi współpracę wszystkich sił w budowie państwa, w tym także współpracę ze służbą bezpieczeństwa i nim, kapitanem Knapikiem osobiście – aż serce się raduje…

A Pan Wybranowski – jak widać – to kolejny poputczik do wynajęcia…

Azrael

Written by Azrael

maj 28, 2007 at 11:58

Wszyscy są podejrzani!!!

z 19 komentarzami

Za Onet;

Poproszę moich psychologów z biura, by obejrzeli bajkę “Teletubbies” i ocenili, czy może być ona pokazywana w telewizji publicznej – deklaruje w rozmowie z “Wprost” rzeczniczka praw dziecka, Ewa Sowińska.

Chodzi o sugestie, że popularny animowany program dla najmłodszych promuje homoseksualizm. – Słyszałam o tym problemie. Sprawa jest niezwykle delikatna, bo ta bajka jest wyjątkowo przez dzieci lubiana – informuje wprost.pl.- Mnie się zdarzyło kiedyś obejrzeć jeden z odcinków i muszę przyznać, że te postaci wydały mi się bardzo sympatyczne. Jest jednak prawdopodobnie problem jednej z postaci – twierdzi Sowińska. – Zauważyłam, że Tinky Winky ma damską torebkę, ale nie skojarzyłam, że jest chłopcem. W pierwszej chwili pomyślałam, że ta torebka musi temu teletubisiowi przeszkadzać. Taki balast niepotrzebny. Później się dowiedziałam, że w tym może być jakiś ukryty homoseksualny podtekst – twierdzi Sowińska. Rzeczniczka praw dziecka popiera też pomysł ministerstwa edukacji, by zakazać zapraszania do szkół przedstawicieli mniejszości seksualnych. – Taka osoba może przyjść na lekcję ekstrawagancko ubrana, a młodzieży może się to spodobać.

Z pozoru nic się złego nie dzieje, a jednak jakiejś formy promocji homoseksualizmu można się tu dopatrzeć – ocenia pani rzecznik.

Chciałem to skometować, ale internauci na Salon24 zrobili to lepiej;

—-
“Władca Pierścieni” – zwłaszcza tom I: “Drużyna Pierścienia” (sami faceci w Drużynie),
Hans Hellmut Kirst “Fabryka oficerów” (toż wiadomo, że w koszarach między chłopami ruja i poróbstwo).
A może by tak podsunąć szanownym rządzącym pomysł stworzenia oficjalnego indeksu ksiąg i filmów zakazanych?
—-
Bogu dzięki, że pani Sowińska nie słyszała o takim filmie jak ‘Salo, czyli 120 dni Sodomy’…
—-
A ten smok Tabaluga

czy jak mu tam?

no i Mogwli – bajka dla pedofilów.
—-
kolejni zboczency to:

paszczak z muminkow- chodzil w spodnicy(bo wszystkie paszczaki chodza w spodnicach)

smerf lalus- mial kwiatek przy kapeluszu
—-
Bartłomiejem Bartolinim z “Porwania Baltazara Gąbki”? Taki jakiś delikatny i w dodatku umie gotować.

Ręce i nogi opadają….

Azrael

Written by Azrael

maj 27, 2007 at 20:17

Napisane w Humor

Jak nie być TW i donosić… czyli sprawa Mąciora

z 3 komentarzami

Nie zamierzam się odnosić do całej tej pyskówki, panującej od kilku dni prasie, telewizji i Internecie.

1. Nie ma sensu, bo rozbieranie wypowiedzi poszczególnych akademików UJ i ich analizowanie – to próby dobierania się do warstw podskórnych, o których mało wiemy. Był i jest konflikt zasadniczy, zapewne personalny i być może naukowy między Mąciorem, Ćwiąkalskim i Zollem. Bez dwóch zdań. I to leży u zarania tego, że tak on rozpala głowy…
2. Artykuł „Newsweeka” jest oczywiście dziką lustracją, jak to określił rzecznik praw obywatelskich, Janusz Kochanowski. Obok informacji, pojawiła się w nim sugestia, że był on manipulacją Zolla – co nie jest prawdą On tylko podali zauważone i bezsporne fakty o kontaktach Mąciora z Knapikiem. Ten artykuł jest potwierdzeniem opinii, że nowela ustawy lustracyjnej, przywracając prawo dostępu dla dziennikarzy – jest szkodliwa dla życia społecznego.
3. Ale dalsze informacje, kopie dokumentów pokazane przez „Newsweeka” nie pozostawiają złudzeń.
Mącior nie tylko jeździł na żużel z esbekami, uczył ich zagadnień prawa – ale przekazywał, z własnej, nieprzymuszonej woli informacje ważne z punktu widzenia bezpieczeństwa NZS, studentów, uczelni i środowiska „Solidarności” UJ. Więcej – przyjaźnił się szefem organizacji partyjnej UJ, oraz dobrze był nastawiony do służby SB i samego kapitana Knapika…

To nie jest sprawa Mąciora, tak naprawdę. To sprawa zwolenników lustracji, którzy teraz stają przed dylematem – jak wybronić „swojego” esbeka. I jeszcze jest to sprawa autorytetu Państwa i rządu, bo kiedy minister tego rządu dla obrony człowieka skompromitowanego używa swojego autorytetu, oraz autorytetu IPN (Marek Wygoda, szef pionu śledczego IPN, na wspólnej konferencji w Krakowie) to oznacza to ni mniej ni więcej, lecz podwójne standardy…

Jedyną osobą, która mogłaby oczyścić Mąciora… jest Knapik…

Co wy na to, lustratorzy?

Praktyka pokazuje, że najlepszą ochroną jest własny esbek… który zawsze może oczyścić cię z zarzutów i „wyczyścić” teczki…

Sprawa braci Kaczyńskich, być może także profesora Miodka – wskazuje na to.

A ja, przeciwnik lustracji – mam wprost dziką satysfakcję, czytając i patrząc, jak się „moraliści” lustracyjni wiją…

Azrael

Written by Azrael

maj 27, 2007 at 17:31

Reanimacja łyżwiarza

z 11 komentarzami

Przeczytałem dziś w „Rzepie” notkę, pod tytułem „Prezydent wymienia drużynę, bo chce wygrać następne wybory” o zmianach w jego kancelarii, przesunięciach do rządu…

Rozbawiły mnie dwa fragmenty, cytuję;

Prezydent chce być postrzegany jako skuteczny i charyzmatyczny przywódca, który dba o interesy Polaków.

Nooo, ja myślę, że prezydent trzydzistosześcio milionowego państwa w Europie POWINIEN być skuteczny i charyzmatyczny, a nie sprawiać wrażenie…

Wrażenie to może robić Naomi Cambell na wybiegu, od swojego prezydenta oczekiwałbym raczej KLASY politycznej. Ale to nie jest mój „prezio”, na szczęście…

Mówi się, że specjalistami od wizerunku w PiS, spin doctorami, są europosłowie Bielan i Kamiński. Mają oni kreować wizerunek partii i poszczególnych polityków, także Lecha kaczyńskiego.
Michał Kamiński ma ponoć zając eksponowane miejsce w prezydenckiej kancelarii

I następny fragment z tegoż artykułu, który mnie setnie rozbawił;

Dlatego do drużyny Kaczyńskiego miałby dołączyć Michał Kamiński, który uważany jest za twórcę wyborczego sukcesu PiS. Nieoficjalnie wiadomo, że taką informację swoim współpracownikom przekazał sam prezydent. Jednak Kamiński dementuje te spekulacje, nazywając je plugawą intrygą.

No, jeżeli Kamiński tak twierdzi, że nominacja może być prowokacją i on nie chce mieć z tą ekipą nic wspólnego…

Patrząc na zabiegi Bielana i Kamińskiego wokół Lecha Kaczyńskiego, przypomina mi się pewien dowcip;

Siedzą dwaj wędkarze i łowią ryby. Tak niefortunnie zarzucili wędki, ze zaczepili o hol narciarza wodnego i tamten poszedł pod wodę. Rzucili się na ratunek. Wyciągnęli go, robią sztuczne oddychanie. W pewnej chwili jeden z nich mówi:
- Ej, co tak śmierdzi…ty, to chyba nie ten.
- Czemu tak sadzisz?
- Bo tamten miał narty, a ten ma łyżwy…

cóż, może Bielan z Kamińskim będą musieli wytrzymać…

Azrael

Written by Azrael

maj 26, 2007 at 16:37

Na gorące dni – gorąca kobieta

z 3 komentarzami

Wracamy do weekendowych spraw muzycznych.
Nie jestem wielbicielem platynowych blondynek, MM nie była moją idolką, wolę gorące południe i Monicę…

Gwen Stefani.

Ale to jest ktoś wyjątkowy. Mieszanka talentu, urody, bezpośredniości, klasy i zwyczajności. To według mnie najlpepsza wokalistka ostatnich 10 lat – na scenie popu. I ma magnetyzm… dużo, dużo większy niż Madonna.

Tu znajdziecie pełne dossier tej wokalistki 

Reszta – na blogu medialnym

Azrael

Written by Azrael

maj 26, 2007 at 12:50

Napisane w Blog muzyczny, Music

Apogeum Zbigniewa Ziobro

z 13 komentarzami


Od dłuższego czasu przewijają się na poboczach komentarzy politycznych opinie, że Zbigniew Ziobro to człowiek, mogący kandydować do najwyższego stanowiska w Państwie. Prezydentury.

Mówi się, że jego zdolności, energia, medialność predestynują go do ubiegania się o fotel w Pałacu Namiestnikowskim. Ostatnio także pojawiły się informacje, jakoby Ziobro miał być pierwszym kandydatem do premierostwa w 2005 roku, przed Kazimierzem Marcinkiewiczem.

Czy aby tak jest rzeczywiście, że jego pozycja jest aż tak silna? Dodatkowo jeszcze okazuje się, że wyniki sondaży popularności i ocen jego działalności lokują go na samej górze list…Wysoko nad Jarosławem i Lechem Kaczyńskimi…
I to jest główny problem Zbigniewa Ziobro, poza oczywiście problemami stricte politycznymi, które są równie ważne.

Czytaj resztę wpisu »

Written by Azrael

maj 26, 2007 at 10:12

Franek Dolas wyrusza na wojnę

z 11 komentarzami

Przeczytałem dziś w „Dzienniku”, że polscy żołnierze w Afganistanie są dokonale wyposażeni…

  • Pistolet Wist na 32 strzały zacina się nawet 28 razy. Wojsko reklamuje go już od 9 lat, ale producent za każdym razem odpowiada to samo: to żołnierze nie umieją z niego strzelać. I – jako chyba jedyny producent broni na świecie – opracował dla tych widać nierozgarniętych naszych wojaków… instrukcję obsługi pistoletu.
  • Kabura do Wista jest za ciasna – pistoletu nie można do niej włożyć. Można co prawda wcisnąć na siłę, ale wtedy nie da się go wyjąć.
  • Maskujące mundury świecą w nocy w noktowizorze jak silne lampy.
  • Sprzęt GPS zasilany jest na prąd 220 V. Pewnie zamawiający taki model systemu nawigacyjnego był przekonany, że w dzikich górach Afganistanu na każdym kroku są w skałach kontakty.
  • Kamizelki kuloodporne, które powinny wytrzymać strzał z kałasznikowa ze stu metrów, można przestrzelić byle pistolecikiem.
  • Plecaki, które powinny wytrzymać wyjątkowo surowy afgański klimat i wysoką wilgotność, rozpadają się po pierwszym deszczu. Po prostu materiał rozchodzi się na szwach i pęka na zgięciach.
  • Buty rozpadły się po dwóch tygodniach użytkowania. Nawet nie zmierzyły się z ostrymi skałami, rozleciały się od chodzenia po piachu.
  • Tzw. kancelarie tajne ważą 13 ton i uniemożliwiają ich transport bez specjalistycznego dźwigu.
  • Wozy dowodzenia są zbudowane na podwoziu Hummera i są zbyt ciężkie, by mogły wyjechać w nieutwardzony teren. Nie są też opancerzone.
  • O paskudnej paście do zębów, niegolących maszynkach do golenia, kurczącej się po praniu bieliźnie już nie mówmy, bo to nie zagraża bezpośrednio życiu naszych żołnierzy, choć utrudnia normalne życie w bazie.

Wcześniej czytałem, że kontrakty są tak podpisane, że niektórych rzeczy nie da się reklamować, bo w warunkach zamówienia do przetargów, nie wymieniono pewnych cech produktów, wymaganych przez wojsko… na przykład, że mundury trzeba prać, a jak się je upierze – tracą zdolność do jednostronnego przepuszczania powietrza, albo… bledną…

Dodajmy do tego „Rosomaki”, które dobrze się nadają do przejażdżek na mszę polową, ale nie koniecznie chronią przed ostrazłem z broni palnej, nieloty „Jaszczębie”, zdezelowane śmigłowce z demobilu (po Irakijczykach) oraz wyśmienitą ochronę kontrwywiadowczą, którą Antek Macierewicz skutecznie zdemontował…

Chłopcy zapewne bedą siedzieć w bazach… i starym zwyczajem pędzić bimber na chłodnicach Hummerów…
No bo strach wyruszać… ale zobowiązana jednak są…

Chyba, że jak Szwejk…. do Ceskich Budejovic…
Azrael

Written by Azrael

maj 25, 2007 at 22:23

Napisane w Polityka, Polska, wojsko

Lekarze już wygrali

z 4 komentarzami

Nawet jeżeli strajk okaże się porażką – to i tak sprawiedliwość będzie po ich stronie.

Polska opieka medyczna, służba zdrowia wymaga reform i wymaga pieniędzy – i rzetelnego podejścia do problemów a nie medialnych występów.

Lekarze postępują zgodnie z prawem, zgodnie z etyką lekarską, i zgodnie z interesem społecznym. Bo strajk nie jest tylko dla nich, lecz dla pacjentów. Dobrze wynagradzany lekarz z szeregu, pracujący zgodnie z normami Unii Europejskiej, będzie bardziej wydajny, będzie miał więcej czasu na dokształcanie i będzie myślał o pacjencie, a nie o tym, jak za 1200 zet polskich utrzymać siebie i rodzinę.
OZZL, pod wodzą Krzysztofa Bukiela walczy o całość służby zdrowia. Bo jeżeli on wymusi na rządzie podwyżki – to wymusi na nim także rzetelną reformę SZ, w tym także NFZ – i da prawo do żądań podwyżek dla innych medycznych grup zawodowych. Lekarze pokazują, jak są wykorzystywani – a sam strajk jest przykładem, jak obecna władza stara się manipulować społeczeństwem

Próby chamskiego rozgrywania jednych związków zawodowych SZ przeciw deugim podjęta przez Jarosława Kaczyńskiego, została słusznie odepchnieta i odrzucona przez lekarzy. Stare, dobre w czasach komunistycznych stawianie jednych przeciw drugim, tak chętnie przywołane przez PiS – tym razem się nie uda.”Łże elita” medyczna nie da się zrobić w konia!
Rozmydlenie dyskusji, quasi realistyczne argumenty, próby upolitycznienia protestu (prymitywna i chamska manipulacja Szczypińskiej) nie udadzą się.

To nie oni, lekarze z małych szpitali i przychodni odpowiadają za reformę, to wypasione pyski Sośnierza, Piechy i Religi powinny się martwić, jak zreformować SZ dla dobra pacjentów.
Brak pomysłów, komunistyczne w stylu położenie łap na pieniądzach w NFZ – to jedyne sukcesy tej ekipy.

Idąc z chorym dzieckiem do przychodni, pamiętajmy – oni zarabiają z reguły mniej niż my, mają za sobą w przypadku drugiego stopnia specjalizacji co najmniej 10 lat studiów, praktyk, są być może po 12 godzinnym dyżurze…

Albo idź prywatnie… chyba że jesteś potomkiem komunizmu, popierającym jego neo wydanie, pod postacią PiS.
Bo ONI uważają, że tak musi być…

Jesteś myślący, masz ochotę na zdrową, dobrą służbę zdrowia – popieraj ten strajk.

Azrael

Written by Azrael

maj 25, 2007 at 15:55