Azrael – zwykłe pisanie

Brunatna Polska

Opublikowany w Polityka by Azrael w dniu lipiec 7th, 2006

Miała być Polska samorządna, solidarna, przyjazna ludziom, otwarta, i niosąca nowe wartości…

A jak jest ?

Oto twarze nowej Polski… twarze z pierwszych stron gazet;

     

Wojciech Wierzejski

Znany z ostrego atakowania środowiska homoseksualistów. W 2004 “ze względów higienicznych” odmówił podania ręki organizatorom Parady Równości. W tym samym roku opublikował na swojej stronie internetowej “listę gejów i lesbijek”, za co grozi mu obecnie proces o naruszenie ustawy o

ochronie danych osobowych. W trakcie Parady Normalności w 2005 stwierdził m.in, że “osoby zidentyfikowane jako czynni, aktywni działacze homoseksualni powinni być poddawani obyczajowej, społecznej, towarzyskiej nietolerancji, aby nie mogli potem świadomie, jawnie, publicznie, odważnie chodzić i pokazywać swoich twarzy i chełpić się tym, że są nienormalni” oraz nawoływał do delegalizacji organizacji gejów i lesbijek. Stwierdził ponadto, że osobom którym udowodni się cudzołóstwo, powinno się golić głowy. W maju 2006 zwrócił się do prokuratury z wnioskiem o zbadanie powiązań organizacji homoseksualistów ze światem przestępczym.16 czerwca Prokuratura Krajowa poinformowała o nie stwierdzeniu takich związków. Wojciech Wierzejski nie kryje, że jest tradycjonalistą katolickim. Podkreśla konieczność odprawiania liturgii w języku łacińskim oraz to, że kapłan powinien sprawować mszę świętą stojąc przodem do ołtarza a nie do wiernych.

Dziennik “Rzeczpospolita” udowodnił również brak znajomości języka angielskiego posła Wierzejskiego, choć ów poseł, jako wiceszef Sejmowej Komisji do Spraw Unii Europejskiej taką znajomość wcześniej deklarował.

Przez przeciwników politycznych jest określany jako jeden z “faszyzujących” członków LPR. W młodości uczestniczył w ruchu neofaszystowskich skinheadów. Dziennik “Fakt” zamieścił jego zdjęcia, na których składał faszystowskie pozdrowienie. Ma na koncie kontrowersyjne wypowiedzi i akcje w ramach działalności partyjnej i z Młodzieżą Wszechpolską. 

   

Mateusz Piskorski

Działacz antyfaszystowskiego stowarzyszenia “Nigdy Więcej”, Rafał Pankowski poinformował, że poseł Piskorski miał kontakty ze skrajnie nacjonalistycznymi neopoganami ze Stowarzyszenia “Niklot”. Współpracował też z nacjonalistami Europy Środkowej. Piskorski kilka lat temu wchodził w skład

zespołu redakcyjnego neonazistowskiego pisma “Odale”. Jakiś czas temu tygodnik “Wprost” opublikował na okładce zdjęcie nacjonalistycznych neopogan z wyciągniętymi w hitlerowskim geście rękami. Na pierwszym planie widać obecnego posła Samoobrony. Sam Piskorski nie ukrywa swoich związków ze skrajną prawicą. Oświadczył niedawno, że “dziwi się obecnej nagonce mediów na jego osobę”.

W ostatnim czasie Mateusz Piskorski blisko współpracuje z Piotrem Ikonowiczem, m.in. pomógł kierowanym przez Ikonowicza Nowej Lewicy / Nurtowi Lewicy Rewolucyjnej uratować warszawskie biuro przed grożącą NL eksmisją. W siedzibie NL na ul. Twardej w Warszawie odbywały się też spotkania Nowej Lewicy z posłem Piskorskim.

Marszałek Sejmu Marek Jurek zapowiedział zainteresowanie się sprawą i jej wyjaśnienie, gdyż w jego przekonaniu “jeden poseł nie może narażać dobrej reputacji całego parlamentu”.

       

    Piotr Farfał

Wiceprezes TVP

Piotr Farfał pisał do “Szczerbca” w 2000 r. Pięć lat wcześniej - co ujawniła “Gazeta” - redagował rasistowskie pisemko “Front”. Po publikacji “Gazety Wyborczej” wyparł się autorstwa większości tekstów we “Froncie”.

“Gazeta Wyborcza” zainteresowała się faktem, co potem robił Farfał? - Piotr wstąpił do naszej partii i działał w NOP, zarówno na Dolnym Śląsku, jak i później na studiach w Szczecinie - mówi “Gazecie” Adam Gmurczyk, prezes NOP i naczelny “Szczerbca”. - Zapamiętałem go, bo był zdolny. Kilka jego tekstów opublikowałem. Niestety, później związał się z Giertychem i bezideową LPR. Nasze drogi się rozeszły.

W jednym z numerów “Szczerbca” artykuł Farfała o demokracji: “Nie można zmusić idioty, by stał się geniuszem; podobnie z demokracji nie można uczynić obrońcy interesów Narodu. Kłamstwo w demokratycznej maszynce do prania mózgów jest doraźnym instrumentem politycznym oraz celem o dalekosiężnych skutkach. Kłamstwa mniej istotne lub celowe prowokacje ujawnia się za pomocą mediów. W ten sposób wyrabia się w Narodzie poczucie zaufania do środków masowej informacji. Jednocześnie ukrywa się fakty, które mogłyby zagrozić istnieniu Systemu.[...]Kłamstwo jest istotą demokracji, jej najważniejszym nakazem”.

  Wybryki młodości ?  Czy zaplanowana akcja ?

Co łączy tych ludzi ?

Nie, nie tylko skrajne poglądy – bo te można zmieniać, i być może z niektórych poglądów wyrośli.

Jest w ich postaciach coś gorszego…

To jest nihilzm moralny, pozwalający im się przystosować do rzeczywistości… teraz demokratycznej, a w przyszłości – kto wie… oni doskonale wiedzą, że wartości są względne –  teraz zasiadają w sejmie i instystcjach DEMOKRATYCZNYCH – ale później…

Histora XX wieku niesie wiele doświadczeń…

[źródła: Indymedia, Onet]

 

Azrael

 

6 Responses to 'Brunatna Polska'

Subscribe to comments with RSS or TrackBack to 'Brunatna Polska'.

  1. obserwator said, on lipiec 7th, 2006 at 14:23

    No cóż, takie sobie władze wybraliśmy, swoją drogą te postaci, to oprócz nihilizmu jedno wielkie dno intelektualne, zwłaszcza Wierzejski, choć może to akurat lepiej.

  2. kuba said, on lipiec 7th, 2006 at 21:09

    To Wierzejski hajlowal? jest moze gdzies w necie skan?

  3. fraglesi said, on lipiec 8th, 2006 at 10:22

    Wszyscy musimy temu przeciwdziałać bo skończy się jak w niemczech przed II wojną.

  4. [...] Dziś chwalę Romana Giertycha, który parę dni temu pojechał na uroczystości do Jedwabnego, a dziś odżegnuje się od antysemityzmu. Nie chce mi się dumać nad tym jakie to przyczyny nim obecnie kierują, czy zwykły koniunkturalizm polityczny, czy po prostu postanowił wreszcie dać wyraźny sygnał, że pewnych zjawisk nie zamierza tolerować w swoim otoczeniu (bo osobiście antysemickich haseł z jego ust akurat nie słyszałem). Dobre jest to, że pokazał, że jednak potrafi “zachować się”, po drugie - nie będę ukrywał - cieszy mnie potencjalny konflikt z ortodoksami ruchu, którzy już widzą w nim zdrajcę. Im mniej wsparcia prominentnych polityków czuć będą środowiska nazistowskie, tym słabsi będą się czuć, no i tym mniej będzie ich telewizja pokazywała (jak wiadomo wszelkie parady i kontrparady nie spotkałyby się z takim zainteresowaniem TV gdyby nie szansa spotkania tam jakiegoś ważnego posła czy radnego). [...]

  5. Kingsize said, on lipiec 17th, 2006 at 23:57

    Fragesi, dzieki temu rzadowi nie jest jak w Rosji przed II wojna swiatowa, co widze ze boli i ciebie i kumpli od sztandaru.

  6. [...] Ale nie jestem wstrząśnięty tym, że w ogóle takie brunatne zabawy z czarno – czerwonym flagami się dzieją… pisałem o tym już w lipcu… ale wtedy nie było na to zapotrzebowania społecznego i politycznego. [...]

Leave a Reply