O sprawie Romana Polańskiego
Dziś o znanej sprawie zatrzymania Romana Polańskiego.
Życie po tarczy
Na moim blogu tekst o tym, jak powinna wyglądać polska polityka zagraniczna, po św. pamięci tarczy…
Dyplomacja i racja stanu
Dziś na moim blogu głównym o polskiej racji stanu;
Dwa nowe teksty
Dziś o celach polityki Jarosława Kaczyńskiego
Na moim nowym blogu domowym o tym, że Jarosław Kaczyński wrócił z urlopu…
O Konstytucji
Na blogu domowym dziś artykuł o inicjatywie 3 byłych prezesów TK;
Postpolityka pisowska
Na blogu domowym umieściłem nowy wpis;
Polska – USA, 1. września
Na moim głównym blogu tekst o relacjach polsko – amerykańskich, w kontekście obchodów rocznicy Września ‘39
O 70. rocznicy wybuchu II WŚ
Dziś na moim blogu głównym wpis dotyczący obchodów 70. rocznicy wybuchu II Wojny Światowej
Imperatyw życia i śmierci

Warto sobie od czasu do czasu powtórzyć pewne poglądy na temat tego, czym jest życie, jak w społeczeństwie pewne rzeczy powinny być traktowane i jak osobiście, zgodnie z własnymi zasadami, do pewnych spraw podchodzić. Dobrze jest wtedy jednak odrzucić dogmaty, zmusić siebie do niezależnego myślenia i do formułowania poglądów poza sferą ciasnej ideologii.
Ostatnio został ogłoszony program, powołujący w szpitalach specjalnych pełnomocników, zwanych „koordynatorami pobierania narządów”. Mają oni dbać i starać się o to, aby ludzie, którzy znajdują się w stanie wegetatywnym, u których stwierdzono stań śmierci mózgu, czyli brak reakcji mózgu i pnia mózgu, mogli stać się dawcami organów dla innych, żyjących ludzi. Wbrew opiniom co poniektórych, organy ludzkie nie mają się stać własnością szpitala, państwa, czy umownej grupy interesów, lecz mają stać się elementem ratującym drugiego człowiek, ratującym życie. Jest to, jak się wydaje rzecz całkowicie naturalna, że wartość etyczna tego rodzaju działalności jest tylko godna po zazdroszczenia. Niektórzy domorośli filozofowie twierdzą jednak, że istnieją jakoweś pryncypia moralne wyższej wartości, niż życie drugiego człowieka, które są jeszcze do tego ponoć dogmatami (sic!), które tego zachowania czynią aetycznymi…
Transplantologia, czyniona zgodnie z prawem i interesem drugiego człowieka, jest zawsze etyczna. I działa zawsze w interesie drugiego człowieka. Na takim stanowisku stoi również umiłowany przez tych domorosłych filozofów Kościół Katolicki. Bo człowieczeństwo to także lista zasad, które służą, bez patrzenia się na nasz interes, drugiemu człowiekowi.
Życie musi istnieć i musi być godne. Musi być godnie przeżyte i zakończone. Dlatego tak jak kategorycznie opowiadam się za transplantologią i prawem, mówiącym, że brak sprzeciwu jest automatyczną zgodą, uważam, że człowiek ma pełne prawo do eutanazji.
Przerwa w działaniu serwisu
Niestety, do poniedziałkowego poranku mój główny serwis nie będzie działał – awaria serwera. Gorąco przepraszam moich stałych czytelników, za to dziś tu pojawi się wieczorem nowy wpis.
Azrael





